A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pobiegaj, bo gwiazdorzysz.
Niektórzy malkontenci nie zdają sobie sprawy co to za kategoria biegu.
Spodziewają się od razu jakiegoś "tu_nazwa_ważnej_firmy maraton".
Niestety, takie firmy (czytaj sponsorzy) wolą organizować w większych miastach.
Poszukajcie genezy biegu niepodległości w Elblągu, na początku (nie tak dawno, ledwie parę lat temu) była to akcja grupki zapaleńców, zebrali się ot tak, wzięli po baloniku i pobiegli. Po niezamkniętych ulicach, po chodnikach, tak po prostu. To się rozwija, nie od razu Kraków zbudowano. A że nie będzie frekwencji jak np. na Piekarczyku? Cóż, pamiętajcie, że to środek listopada. ..