Mieszkańcy mają dość "dzikiego" parkingu

82
07.10.2016
Mieszkańcy mają dość dzikiego parkingu
- Tu parkują "na dziko" pracownicy pobliskich spółek - żalą się mieszkańcy ul. Bożego Ciała
- Tu był kiedyś trawnik, a dziś jest rozjeżdżone klepisko i „dziki” parking. Gdy popada deszcz, robią się koleiny, a ruszające z piskiem opon samochody ochlapują błotem nasze okna. Już pomijam, że my nie mamy gdzie parkować naszych aut, a wezwana do sąsiadki karetka nie mogła podjechać pod klatkę schodową. Teraz dodatkowo ziemia odsłania ludzkie szczątki, bo to teren po dawnym cmentarzu – żali się jedna z mieszkanek budynku przy ul. Bożego Ciała 8.
Bożego Ciała to krótka, wąska uliczka w pobliżu elbląskiej starówki. Na jej końcu stoi budynek nr 8, w którym mieszka sześć rodzin. Dalej jest kościół, a wokół niego teren pocmentarny.
   - Ten kawałek placu – wskazuje na teren przed swoim blokiem jedna z lokatorek – kiedyś był terenem zielonym. Teraz trawa nie ma nawet szansy na nim urosnąć, bo jest rozjeżdżana przez samochody. Wiem, bo sąsiad próbował obsiać ten skrawek ziemi i nie doczekał się roślinności. Parkują tu pracownicy pobliskich spółek pozamechowskich – kontynuuje kobieta. - Nie ma znaku zakazu więc mogą to robić – tak nam tłumaczą. Nie chcą korzystać z parkingu obok, bo ten jest płatny. I teraz często jest tak, że nawet my, mieszkańcy, nie mamy miejsca dla swoich aut! Do sąsiadki przyjeżdża często karetka pogotowia, bo kobieta jest dializowana – kontynuuje lokatorka Bożego Ciała 8. - Zdarzało się już, że nie dało rady podjechać pod klatkę schodową, bo tu też stały zaparkowane samochody. Dodatkowo, teren – dawniej zielony – gdy popada deszcz staje się bagnem. Tworzą się koleiny, a odjeżdżające z piskiem opon samochody ochlapują błotem okna naszych mieszkań. Teraz rozjeżdżony plac zaczął odsłaniać … ludzkie szczątki, bo tu kiedyś był cmentarz. To już zbyt wiele – stanowczo podkreśla kobieta.
   Nie tak dawno spory toczyły się o pobliski parking przy ośrodku rehabilitacyjnym dla dzieci (tzw. Krasnal) przy ul. Stoczniowej. Miejsc do parkowania bowiem brak i to nie jest problem tylko tej części miasta.
   Mieszkańcy Bożego Ciała go rozumieją, jednak mają już dość "dzikiego" parkingu pod swoimi oknami. O interwencję prosili już policję i straż miejską. Usłyszeli, że „to nie trawnik a klepisko” i że nie ma tu żadnego znaku regulującego zasady ewentualnego parkowania więc nie ma też podstaw do karania kierowców. Mieszkańcy sprawę zgłosili również w Urzędzie Miejskim.
   - Teren, na którym dziś „na dziko” parkują kierowcy należy do miasta więc miasto powinno coś zrobić z tą sytuacją. Może postawić znak „zakaz parkowania”? – zastanawiają się lokatorzy z Bożego Ciała 8.[fotor]Dyrektor Departamentu Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Sławomir Skorupa do monitoringu tego, co dzieje się na Bożego Ciała zobowiązał straż miejską. W piśmie skierowanym do komendanta Jana Korzeniowskiego czytamy: „(...) Proszę o częstszą kontrolę przedmiotowego terenu oraz o zaostrzenie działań w związku z parkowaniem pojazdów na trawniku. Istniejąca w tym miejscu zieleń miejska została zniszczona, rozjeżdżona przez pojazdy, w wyniku czego powstały znacznej wielkości koleiny. Pojazdy są parkowane na nieruchomościach gruntowych, których właścicielem jest Gmina Miasto Elbląg. (…)”. Prośba o interwencję została określona jako pilna.
   - To teren miejski, który nie jest przeznaczony do parkowania – zgadza się Łukasz Mierzejewski z biura prasowego UM w Elblągu. - Nie powinny być tam parkowane pojazdy. Będziemy przyglądać się działaniom straży miejskiej i obserwować ich efekty.
   Sprawę kości ludzkich, które odsłoniła w tym miejscu ziemia rozjeżdżona przez samochody, przekazaliśmy policji. Widoczne szczątki zostały zabezpieczone i przekazane do powtórnego pochówku na cmentarzu Dębica.
   Do sprawy jeszcze powrócimy.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
a gdzie mają stawiać? zajmijcie się 'dzikim' parkingiem na przeciwko bloku rechniewskiego (miedzy brzeską a okrzei) tam to jest dramat. Nie wspominając o manewrach smieciarek ktore muszą jeździc po tym bagnie
doPrezydenta! (2016.10.07)

info

18  
  22
Jestem jednym z pracownikow tych firm. Fakt nie mamy gdzie stawiac aut. Wiec sie stawia na kazdym wolnym skrawku. A jezeli bedzie zakaz to czemu mieszkancow ma nie dotyczyc? A teraz do pana Łukasza Mierzejewskiego: Niech pan pamieta ze ci pracownicy placa lokalne podatki, firmy placa tez podatki ktore ida na miasto. Niech Urzad Miejski pamieta kto ich wybiera. W koncu moze ci co parkuja sa tez wyborcami. Moze my sie blizej przyjzymy pracy urzedu a nie urzad poprzez straz miejska chce nas terroryzowac. TO GDZIE MAMY PARKOWAĆ?
I'm r36 (2016.10.07)
coś ta polityka dupartamenu ulic i chodników w elblągu jest od dziecięcioleci do d. .. .ki. Od budowania na ulicach garaży ( ul. Lubelska - dwa domy i dwa garaże zbudowane na jezdni ) poprzez, ,osle ronda, ,do braku poltyki parkingowej - nawet parkometry sa zakałą. .. .Od lat ci sami ludzie i conajmnie kontrowersyjne decyzje. Na interwencje o wadach i utrudnieniach jest tyko jedna odpowiedz: JESZCZE NIKOGO NIE ZABIŁO! BYŁY TYLKO 4 WYPADKI. A jak zabije to co panowie z dupartamentu drug, ulic, mostów i bóg raczy wiedzieć czego co wymyślą?
(2016.10.07)

info

8  
  1
Wow pisk opon na błocie! To mistrzostwo świata nawet Hołek tego nie potrafi.
(2016.10.07)

info

34  
  2
Skorupa jak wasze to sobie ogrodźcie i po problemie
(2016.10.07)

info

10  
  3
Pracowniku i mieszkańcu miasta. Dojedź do pracy rowerem, komunikacją miejską lub zabierz się z kolegą z pracy jednym samochodem. Tak wiem, każdy ma teraz samochód / lub coś na podobę /, bo go stać więc dlaczego ma się tłuc komunikacją. Jeżeli to teren miasta to niech się władze zajmą tematem, a nie czekają na skargi mieszkańców.
fghgjj (2016.10.07)
Tych klepisk na starówce jest sporo. Zamiast podwórek koleiny z wypełnioną wodą. .. okropnie to wygląda. A samochody parkują jak chcą. Mimo namalowanych pasów parkują po ukosie najeżdżając oczywiście na chodnik. Straż Miejska powinna cały dzień tam włóczyć się i wlepiać mandaty. Oni w ogóle pracują, coś robią, mają jakieś zadania? Na starówkę nie powinny wjeżdżać auta poza miejscowymi i specjalnymi. A jak ktoś chce koniecznie tam dojechać niech weźmie poprawkę na to że są tam parkingi płatne, albo trzeba będzie zaparkować poza ścisłym centrum i trochę dojść. Jak w normalnych krajach. I tak jak na tak mała starówkę i miasto jest przed wjazdem duży parking.
jhgfj (2016.10.07)

info

12  
  6
środowisko naturalne, to przyroda. Środowisko miejskie człowieka, to mury, betony i asfalt i polbruk. W naturze poruszamy się pieszo, w mieście poruszamy się pojazdami i te potrzeby ludzkie trzeba uszanować. Na przykład nie można na Placu Konstytucji robić grządek z marchewką czy cebulą, albo obsiać żytem. Ale parkingi jak najbardziej muszą być.
(2016.10.07)

info

9  
  2
Rozpiska na przetarg o barierkach i zasianiu trawy za 400tys. już jest w urzędzie, czy trzeba czekać? Jak coś, to do tej pory straż będzie mandaty stawiać-jakoś trzeba będzie uzbierać na koszty wywózki śniegu na zimę, bo ona już tuż tuż. .. Plany parkingów z powojennych czasów są i nie można ich zmieniać!!!
(2016.10.07)

info

1  
  1
@fghgjj - O to chodzi, że NIE STAĆ. Większości Polaków nie stać, nie kalkulują i nie biorą poprawek na to, że używając auto robi się przeglądy i wymienia części (a nie naprawia samemu lub u ziomka w taki sposób, że auto kapie, kopci i jest niebezpieczne), nie biorą poprawki na to, że za paliwo trzeba zapłacić, parkowanie, serwis, ubezpieczenie i przeglądy (powinny być droższe w Polsce), i inne opłaty. Kupić byle jeździło, było za co wlać, no i oczywiście zaparkować kilka centymetrów przed miejscem do którego się jedzie.
saden (2016.10.07)