A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Oczywiście, że wspólnie został opracowany. W fakty pokazały co chciały.
Telewizja telewizją, ale w powyższym artykule wyraźnie jest opisana cała droga od pomysłu do realizacji z której dobitnie wynika kto był autorem tego modelu. Może Fakty skróciły materiał, ale w podlinkowanej relacji TVN24 ojciec także mówi wyraźnie, że to on (z pomocą dawnego wykładowcy) zrobił wszystko sam. Przykra sytuacja jaka spotkała dziecko i jego rodziców nie zmienia faktu, że przypisywanie sobie czyjejś pracy jest (delikatnie mówiąc) nie fair.
@trubadur - Ojciec dziecka nie przypisał sobie wykonania, tylko go wykonał a to różnica. Z pomocą wykładowcy.
Ojciec dziecka wydrukował model serca - OK, to się zgadza. Ale to żadna filozofia, kiedy ma się gotowy model. Najważniejsze było w tym wszystkim stworzenie tego modelu, a tego dokonał p. Olszewski, zaś w TV poszło info od ojca, że to on zrobił model a potem go wydrukował.
Ludzie dajcie spokój, nikt z Was nie wie jak było, nikt nie zna ojca, nikt nie poszedł do szpitala i nie zostawił dziecku pluszaka ani kwiatów matce. Nie obchodzi Was ludzka tragedia tylko dochodzenie kto stworzył model. Zrobili to razem z dr Olszewskim, a dziecko ma szanse na życie i mam nadzieję, że nigdy nie zobaczy tych Waszych 'życzliwych' komentarzy.
Z artykułu wynika, że model do wydruku wykonał dr Olszewski. Model (fizyczny) wykonała drukarka 3D. Najważniejsze - badania i operację, przeprowadzają lekarze. Ktoś jeszcze musiał przynieść wyniki tomografii, odebrać plik, zanieść do druku, dostarczyć gotowy model fizyczny lekarzom.