UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
nie chce byc złosliwy, ale opowiadanie o tym jak zajeło sie 200 któreś tam miejsce to jakis kabaret, kogo to obchodzi? spadł łańcuch? a nogawka sie nie wkręciła w zebatkę? z całym szacunkiem, ale mamy tu jakis kabaret, prywatne sprawy tego młodego cżłowieka, ktos na siłe próbuje wtłaczać ludziom w głowy jako element życia miasta,
lkds