UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Zderzenie bolszewizmu wyzwolonego z okowów socjalizmu wygladało dość kabaretowo zarówno po stronie pracodawców jak i pracowników na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza. Jedni nie potrafili rzetelnie i wydajnie pracować drudzy wynieśli wzorce zarządzania i brak logistyki z minionej epoki, którą jedni i drudzy są przesiąknięci i w wielu wypadkach wróciliby z lubością i utęsknieniem do starej zasady nieróbstwa, złodziejstwa i wszelakiej konfabulacji, według standardów Orwellowskich. Nie sądzę, aby przez najbliższe 50 lat ta sytuacja uległa diametralnej zmianie, zwłaszcza w obliczu obecnie nam panującego bolszewizmu katolickiego, tak licznie i populistycznie prezentowanego nam w wyimaginowanym świecie nierealnej hamokracji.
AMalejużniekoniecznie