UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W głowie mi się nie mieści jak można wyprowadzać psa bez smyczy i kagańca w mieście. Mało było drastycznych przypadków pogryzienia? Czy właściciele psów naprawdę nie mają wyobraźni, że taki pies może zaatakować przechodnia? Ja mam gaz pieprzowy na psy, bez tego się nie da biegać wieczorami, bo psy są wypuszczane na wieczorny spacer i biegają bez kagańca wszędzie, w parku, po chodnikach w mieście, załatwiają się gdzie popadnie, a włąsciciel nie widzi problemu. Cebulactwo elbląskie, do cholery masz psa, to go wybiegaj raz dziennie poza miastem, a w mieście trzymaj go przynajmniej krótko na smyczy. I teraz zwróć komuś uwagę, to Cię pobije. Ja już nie będę zwracała uwagi tylko przejadę po pysku gazem właścicielowi, bo oni chyba groźniejsi od tych psów.

samba