78
24.03.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Optymisto, najwyższe płace w gospodarkach wolnorynkowych osiągają praciwnicy z firm produkcyjnych. To oni i ich dochody decydują o rynku usług i jego zamożności. Widać to znakomicie w Naszym Mieście , padł przemysł podupadły usługi i handel. A tak na marginesie, swera produkcyjna to nie tylko przemys łciężki, huty i fabryki wideł, to przede wszystkim produkcja oparta o nowoczesne technologie. W elblągu zacznie się rozwój jak zaczną się INWESTYCJE PRODUKCYJNE, bez nich będzie wegetacja !
zenek (2004.03.25)

info

0  
  0
Drogi Pokajany :-) Prosze też zauważyć ze komputer z rezerwacjami jest tylko jeden - i nawet przy naszych szczerych chęciach nie możemy wniknąć do tego systemu, gdyz nie mamy takich uprawnień..... Robimy co możemy by ułatwić Państwu rezerwacje na seanse, ale nie jesteśmy w stanie technicznie tego zrobić. Pasja wzbudza wiele zainteresowania i stąd długie kolejki i wciąż zajęty telefon w kasie kina Ś. Prosimy o wyrozumiałość i o mały uśmiech dla Pań w kasie. One naprawde mają niezły młyn.....
Marta i Asia (2004.03.25)

info

0  
  0
Takich młynów tylko życzyć -
żwirek (2004.03.25)

info

0  
  0
Pomysł mi sie bardzo podoba, ale dopiero po wyremontowaniu ulicy Beniowskiego niech chłopaki se stawiają takie ładne Centra. Bo Ja lokalny patryjota, co dzień jesem zmuszony tą "śliczną" ulica jaździć.Cieszy mnie fakt że chłopaki z ratusza mają "ułańską fantazję". Jeśli jest problemem z ZAŁATANIEM około 400 - stu, wyrw mniejszych i wiekszych na tej ulicy, to co dopiero postawić takie "ZIELONE TARASY".
Prezes Kuli Ziemskiej (2004.03.25)

info

0  
  0
Dziwią mnie komentarze łączące dziurawe ulice i budowę kina co ma piernik do wiatraka. Mam tylko nadzieję, ze o ile po jednej stronie ulicy Teatralnej powstają same nowe budowle:PKO,Zielone..., to moze bloki na przeciwko tych "nowości" też troszkę odświerzyć....
KOT (2004.03.25)

info

0  
  0
Panie KOT a może odświeżyć, co ? Ale z resztą się zgadzam...
kotek (2004.03.25)

info

0  
  0
Do Zenka i SH w pełni cię popieram SH produkcja=rozwój, tylko odpowiedz mi na pytanie jedno, widzisz jakies szanse tworzenia nowych miejsc pracy w sferze produkcji, rozejrzyj sie-EB, ALSTOM, ZAS, BIANKA, WOLNOŚĆ itp., czy wymienione się rozwijają? A czy ktoś zainwestuje tu w produkcję wiedząc, że Elbląg działa na rzecz ochrony środowiska (z czym wiązą sie opłaty za korzystanie ze środowiska = podatki oczywiście). Czy to wszystko sprzyja produkcji?? Niestety taka jest elblaska rzeczywistość, tylko handel da zatrudnienie ludziom, za byle jakie pieniądze i niegodziwe warunki pracy to fakt.
Śliwa (2004.03.25)

info

0  
  0
Sliwa, zgadzam się z Twoją wcześniejszą wypowiedzią, że Hypernowej niezbędna jest konkurencj i bardzo dobrze że konkurencyjne markety powstaną. W kwesti produkcji uważam że są szanse na rozwój przemysłu. Ale wymaga to starań gospodarzy masta opozyskanie inwestorów i stworzenie w Elblągu pozytywnej atmosfery i warunków dla działalności gospodarczej. Dla naszych władz inwestor to tylko ten który zatrudni min 100 osób, reszta to prywaciarze. Poza tym każdego złupią podatkami wg maksymalnych stawek. Przykładem bezmyślnego działania są targi na temat budynku dla Sądu w którym ma być ośrodek tworzenia ksiąg wieczystych w formie elektronicznej. Można stworzyć kilkadziesiąt porządnych miejsc pracy, ale upór Prezydenata Elbląga, który nie chce przekazać robaczywej budy na terenie dawnych ZNMR -ów, blokuje temat i przez zwykłą pazerność możemy te miejsca stracić.
zenek (2004.03.26)

info

0  
  0
moze jesze kilka zdań do wątku wizji rozwoju miasta produkcja - czy inne formy działalności gospodarczej. To że rozwój miasta zależy od zasobnosci jego mieszkańców i strumienia podatków płynących od firm to oczywiste i nie gra roli czy firmy będa zajmować się produkcją czy np cosultingiem. nie zgadzam sie z twierdzeniem zenka iż "najwyższe płace w gospodarkach wolnorynkowych osiągają praciwnicy z firm produkcyjnych". Jest wiele sfer nieprodukcyjnych np. posrednictwo, doradztwo, czy szeroko rozumiane usługi przynoszących znaczne zyski. Nowoczesne technologie mają to do siebie że operują nimi bogate zachodnie firmy transferujące zyski do siebie. Zatrudnienie jest minimalne, natomiast to co najważniejsze to to, że cały "mózg" takiej firmy czyli labolatoria badawcze, know how znajduje się w jej siedzibie. W Polsce stawia sie fabrykę korzystając z niskiej ceny pracy, lecz jutro bez problemów można ją przenieść na Słowację czy do Chin. Błąd tkwi w utożsamianiu firmy z fabryką wytwórczą.
optymista (2004.03.26)

info

0  
  0
Optymisto, określenie "firma produkcyjna" którego użyłem jest niwłaściwe. Chodziło mi o firmę wytwórczą, produkującą dobra niekoniecznie materialne. Chcę Ci jednak zwrócić uwagę że prognozy rozwoju społeczeństwa globalnego przewidują że ok.20-30 % społeczności będzie zatrudnione w sferze produkcji, 60 -70 % w usługach i handlu a 10 % to bezrobotni. Te same prognozy mówią że owe 20-30 % produkcyjnych, najlepiej zarabiających bedzie decydowało o rozwoju i zamożności sfery usług i poziomie zasiłków. Znajduje to potwierdzenie obecnie, bo nawet w Chinach,które przywołujesz jako przykład, robotnik w fabryce zarabia dużo więcej niż ktokolwiek w usługach. Nie można na razie porównywać zarobków w usługach w USA i w produkcji w INDIACH, to jeszcze nie ten czas. Ale kiedyś za 30-50 lat będzie można.
zenek (2004.03.26)

info

0  
  0