UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
a ja uwazam, ze miec swoje zdanie to jedno, a wychodzenie w marszu, ktory nomen omen, opowiada sie za zabijaniem dzieci, jest po prostu obrzydliwe. oszolomy dostaly padline w postaci fantamorganowej ustawy, ktorej nie ma,ktorej nikt nie planuje i podnieca sie niezdrowo listem biskupow. jesli sa marsze za zabijaniem to czemu ma nie byc marszu w obronie zycia? idac tym kulawym tokiem rozumowania, kazda kobieta, ktora szla w marszu przeciw zyciu, zrobilaby sobia aborcje? Bo slyszalam, ze chodzi tylko o agitacje na rzecz wolnego wyboru, dlaczego wiec agitujac za zyciem, kazdy ma adoptowac dziecko? Pojmowanie nawet nie zero jedynkowe.
antykod