'Cieszę się, że jesteśmy smutni, że nie awansowaliśmy do finału o złoty medal'

11
02.05.2016
Szczypiornistki Startu nie sprostały mistrzyniom Polski i po trzech przegranych meczach czeka je walka o brązowy medal. Nadal nie wiadomo, która z drużyn będzie przeciwnikiem EKS w walce o najniższy stopień podium, jednak śmiało można powiedzieć, że zespół Andrzeja Niewrzawy zrobi wszystko, by wywalczyć medal.
Nasze piłkarki postawiły lubliniankom bardzo trudne warunki i w drugiej połowie trzeciego pojedynku to mistrzynie musiały gonić wynik. Gdy elblążanki odskoczyły na trzy bramki (18:15), kibice uwierzyli, że dojdzie do czwartego meczu. Świetna oprawa oraz gorący doping nie przeszkodził MKS w odrobieniu strat. W 53. minucie było 21:21 i trudno było wskazać, która z drużyn przechyli szalę zwycięstwa na swą korzyść. Zawodniczki EKS źle rozegrały ostatnią część spotkania, a swoich szans nie marnowały lublinianki i świetna Agnieszka Kocela. MKS rzucił sześć bramek, Start w tym czasie tylko jedną i to przyjezdne mogły się cieszyć z awansu do finału mistrzostw Polski. - W trzecim meczu wyglądałyśmy zdecydowanie lepiej fizycznie i tak też się czułam - powiedziała Joanna Waga. - W końcówce chciałyśmy zbyt szybko zdobywać bramki, popełniałyśmy proste błędy. Zespół z Lublina gra już ze sobą parę lat, są tam doświadczone zawodniczki i ciężko nam było z nimi wygrać. Jest mi przykro, bo miałyśmy trzy bramki przewagi i tego nie utrzymałyśmy. To jest nasza bolączka, która się za nami ciągnie przez cały sezon. Zebrałyśmy jednak doświadczenie i przygotujemy się pod kolejnego przeciwnika i damy z siebie dwieście procent, żeby w końcu zdobyć medal - zakończyła kapitan Startu. - Nie wiem co się z nami dzieje, kiedy mamy kilka bramek przewagi. Coś się wtedy zacina, nie potrafimy pociągać dalej, żeby zwiększyć różnicę i spokojnie grać. Może gdyby to nie był kolejny mecz, w którym jesteśmy tak blisko, a zarazem tak daleko, to nasze nastroje byłyby inne, ale wiedziałyśmy, że Lublin był do ugryzienia, mogłyśmy z nim wygrać i to najbardziej boli - dodała Sylwia Matuszczyk.
   Nasza drużyna powalczy o brÄ…z, a kto bÄ™dzie jej przeciwnikiem okaże siÄ™ w Å›rodÄ™ (4 maja). W drugiej półfinaÅ‚owej parze stan rywalizacji pomiÄ™dzy Vistalem a PogoniÄ… wynosi 2:2 i o tym która z tych drużyn zagra z MKS, a która z EKS zadecyduje piÄ…ty mecz. W chwili obecnej trudno wskazać, czy gdynianki czy szczecinianki byÅ‚yby dla elblążanek Å‚atwiejszym przeciwnikiem. Rozegrane w tym sezonie pojedynki wskazujÄ… na Vistal, bowiem Start dwukrotnie ograÅ‚ tÄ™ drużynÄ™, jednak ostaniami czasy gdynianki prezentujÄ… siÄ™ bardzo dobrze. Za drużynÄ… z województwa pomorskiego przemawia również fakt, iż dwa pierwsze mecze zostaÅ‚y by rozegrane w ElblÄ…gu, a w przypadku Pogoni byÅ‚yby one na wyjeździe. Wiadomo, że fani EKS pojada wspierać swojÄ… drużynÄ™, bez wzglÄ™du na to czy bÄ™dÄ… mieli do pokonania 90 km, czy 400. - Nie ma to dla mnie wiÄ™kszego znaczenia z kim bÄ™dziemy grać. Psychologiczna minimalna przewaga jest za Vistalem, ale sezon już praktycznie minÄ…Å‚ i każdy zespół może prezentować innÄ… formÄ™. BÄ™dziemy staraÅ‚y siÄ™ skupić na sobie i spróbować wyeliminować błędy - powiedziaÅ‚a Joanna Waga. - Z Vistalem mielibyÅ›my przewagÄ™ wÅ‚asnego parkietu - powiedziaÅ‚ Andrzej Niewrzawa. - W tej fazie rozgrywek nie można powiedzieć, który zespół nam bardziej pasuje. My musimy patrzeć na siebie i siÄ™ dobrze przygotować. JeÅ›li wyeliminujemy swoje błędy, to powalczymy i z jednym i z drugim. CieszÄ™ siÄ™, że jesteÅ›my smutni, że nie awansowaliÅ›my do finaÅ‚u o zÅ‚oty medal. Zespół osiÄ…gnÄ…Å‚ taki poziom, wiarÄ™ i chęć wygrywania, że porażka z Lublinem w dniu dzisiejszym jest dla niego katastrofÄ…. Jednej strony jest to bolesne, a z drugiej cieszy, że mamy takie aspiracje, marzenia i ambicje - podsumowaÅ‚ trener EKS. - Jeszcze ze dwa-trzy miesiÄ…ce temu w ciemno powiedziaÅ‚abym, że wolaÅ‚abym grać z Vistalem - powiedziaÅ‚a Sylwia Matuszczyk. - Od pewnego czasu gdynianki sÄ… w bardzo dobrej formie i nie ma co wybierać. Trzeba czekać na rywala i siÄ™ do niego przygotowywać. WÅ‚asny parkiet byÅ‚by dużym plusem, bo w domu zawsze gra siÄ™ lepiej i sÄ… nasi wspaniale kibice, którzy dodajÄ… nam skrzydeÅ‚ i pod tym wzglÄ™dem lepiej byÅ‚oby grać z Vistalem - zakoÅ„czyÅ‚a obrotowa Startu.
   
   Nasze zawodniczki w Å›rodÄ™ dowiedzÄ… siÄ™, z kim przyjdzie im siÄ™ bić o brÄ…z. Pierwsze dwa mecze zaplanowane sÄ… na 7-8 maja.
   
   
Patronem medialnym Startu jest ElblÄ…ska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

My odpoczywamy, regeneracja a tam 5 mecz w środę. Meldujemy sie na trybunach i kibicujemy!!!
(2016.05.02)

info

10  
  0
Jeśli będzie medal brązowy to będzie supper jak nie będzie to pierwsza 4wórka też będzie dobrze, drużyna z zaściankowego Elbląga miasta skazanego na porażkę, miasta wręcz powiatowego o którym nikt w Polsce nic nie wie. .. .ale to chyba sukces
(2016.05.02)

info

13  
  3
W plecy jak nic. Tak jak zwykle zreszta w ostatnich kilkunastu latach
(2016.05.02)

info

3  
  11
Mimo porażki, na meczu czułem mega siłę, moc i chemię między kibicami a dziewczynami, to było zaje. .. ste uczucie
(2016.05.02)

info

8  
  4
Jak Szczecin to znow piekny wyjazd z noclegiem????Jestesmy zawsze tam.....????Jak u siebie ze sledziami to zrobmy im piekielko????????
Kociiii Kocelaaaa (2016.05.02)
Juz znak zapytania sie wiecej nie powtórzy przepraszam!!!!!
Trenerze jeżeli Pan przypomni sobie jak ładnie rotował Pan składem w sezonie zasadniczym będzie medal jak nie raczej go niestety nie będzie ponieważ sporo dziewczyn z pierwszego składu nie jest w optymalnej formie . Młode muszą więcej grać bo dają dużo Swierzewska, Kwiecińska, Balsam
pgnig (2016.05.02)

info

12  
  0
Od 5 meczy taka sama sytuacja cały czas w plecy to kto by się cieszył ????? niech trzyma dalej Andrzejewska zamiast Kwiatka to następne mecze będą powtórką z ostatniego.
Nie przesadzaj. Obejrzyj sobie pierwszy mecz w Lublinie i porównaj ile która grała i jak.
hd (2016.05.02)
KiedyÅ› ciebie wykastruje czubku
tatalech2 (2016.05.02)