I liga niestety nie dla Orła (siatkówka)

12
24.04.2016
I liga niestety nie dla Orła (siatkówka)
fot. Anna Dembińska
Siatkarki elbląskiego Orła przegrały drugie spotkanie w turnieju półfinałowym o awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Tym razem mocniejsze od naszej drużyny był AZS Opole, który wygrał 3:1. Dziś drużyna Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego rozegra mecz o 3. miejsce.
Jako faworyta przed pojedynkiem AZS Opole - Orzeł Elbląg stawianą tę pierwszą drużynę. Opolanki mają w swoim składzie zawodniczki grające kiedyś na ekstraligowych parkietach, które są zdecydowanie bardziej doświadczone od elbląskich siatkarek i już od początku konfrontacji pokazywały dużo lepszą dyspozycję.
   Nasze siatkarki fatalnie rozpoczęły mecz, bo straciły aż pięć punktów w jednym ustawieniu. Rywalki świetnie atakowały, stawiały szczelne bloki i prowadziły 7:1. Niemoc w ataku Orła przełamała w końcu Katarzyna Szostak i od tego czasu gra się wyrównała. Elblążanki nie tylko wróciły do gry, ale również powoli odrabiały straty. Gdy nasze zawodniczki zdobyły cztery punkty z rzędu, było 13:13 i o czas poprosił trener opolanek. Kolejne minuty to również wyrównana gra, do stanu 17:17. Błędy elbląskiej drużyny bezkompromisowo wykorzystywały rywalki i końcówka seta należała do nich. Serie punktową zdołała jeszcze przerwać Aleksandra Szczygłowska, do tego ze środka zaatakowała Marta Waszak, a z drugiej piłki punkt zdobyła Weronika Wołodko, jednak Orzeł nadal miał kilka punktów straty. Set zakończył się wynikiem 25:21.
   Drugą partię lepiej rozpoczęły zawodniczki Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego. Skuteczna w ataku i bloku była Katarzyna Szostak, do tego punkt dołożyła Izabela Wąsik i było 3:1. W naszej drużynie zaczął funkcjonować blok, którym udało się zdobyć dwa punkty. Niestety błędy również się zdarzały i zawodniczki AZS doprowadziły do wyrównania po 7. Na tablicy wyników jeszcze kilkukrotnie widniał remis, po raz ostatni przy stanie 13:13. Kolejne akcje były lepsze w wykonaniu opolanek, które zdobyły dziewięć punktów, a w międzyczasie straciły tylko dwa i było wiadomo, że tego seta już nie przegrają. Końcowy wynik 25:19.
   Trzecia partia rozpoczęła się od prowadzenia elblążanek 4:1. Rywalki walczyły ambitnie, jednak zawodniczki Orła nie pozwoliły im się zbliżyć do siebie na więcej niż dwa punkty. Trzy błędy opolanek, as serwisowy i nasza drużyna miała osiem punktów więcej. Co prawda AZS zdobyło trzy kolejne oczka, jednak rozpędzone elblążanki nie pozwoliły im na dalsze odrabianie strat. Gra była wyrównana, a po ataku Eweliny Frąszczak i Katarzny Szostak, tablica wyników wskazywała 22:15. Do końca seta trwała walka punkt za punkt, by ostatecznie zakończył się on wynikiem 25:18.
   Czwarta partia rozpoczęła się od nieporozumienia w naszej ekipie. Opolanki wypracowały sobie dwupunktową przewagę, a po szczelnym bloku prowadziły 10:7. Nasze zawodniczki toczyły wyrównaną walkę z faworyzowanymi rywalkami, jednak po przerwie zarządzonej na prośbę ich szkoleniowca, gra się posypała. Autowe ataki, nieporozumienie i było 17:11 dla AZS. Taką przewagę trudno było już odrobić i serie skutecznych akcji rywalek, nasze zawodniczki przerywały tylko pojedynczymi atakami. Opolanki pewnie wygrały seta 25:15 i awansowały do turnieju finałowego.
   
   AZS Opole - Orzeł Elbląg 3:1(25:21; 25:19; 18:25; 25:15)

   
   Oprócz opolanek do finału awansowała drużyna PWSZ Tarnów. Dziś nasza drużyna zagra mecz o 3. miejsce z Mazovią Warszawa.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pewnie nie dostały bonow rzywieniowych od prezesa i nie mialy sił dalej grac
Arek999 (2016.04.24)

info

3  
  10
Mimo wszystko gratuluję dziewczyną i trenerom. Pozdrawiam
100%Elblążanin (2016.04.24)

info

9  
  1
żenada, to pokazuje jakich mieli słabych rywali w swojej grupie, bez problemu wygrały wszystko, pojechały zagrać z normalnymi drużynami i od razu sprowadzili ich na ziemie
kikik (2016.04.24)

info

5  
  9
Dziewczyny jesteście młode, ładne gracie dobrą siatkę, a to, że się nie udało w tym sezonie to przetarcie. Przetarcie przed kolejnym sezonem gdzie na pewno wnioski wyciągniecie wy same wspólnie z trenerami co poskutkuje pewnym awansem. Z pewnością mając wszelką wiedzę i odpowiednie umiejętności sportowe pogracie w I lidze, a może nawet wyżej czego życzę całej ekipie Orła.
(2016.04.24)

info

8  
  1
Szkoda 1-go meczu. Ale gratulacje za walkę
(2016.04.25)

info

3  
  0
Polowa zWodniczek odchodzi po sezonie. .. .. jAk tu grac za 200-300zl?. .. .
siadi (2016.04.25)
200-300zł ? Jak tu grać ? W innych klubach można pomarzyć, aby dostać jakąkolwiek kasę, gdym mógł robić to co kocham i dostać za to chociażby 100zł to nie zastanawiałbym się ani minuty !!!
(2016.04.25)

info

3  
  1
Brawo dziewczyny, wspaniały sezon. A i w pół finale pokazałyście że to nie przypadek - 1 msce w grupie. Zabrakło szczęścia i troszkę doświadczenia ( stres w pierwszym meczu ). Jeszcze raz gratuluje historycznego osiągnięcia.
(2016.04.25)

info

1  
  0
Dziewczyny robia dobra robote w swojej grupie, ale ten turniej tylko pokazal na jakim poziomie jest ta grupa. PZPS powinien szybko dzialac w tym kierunku dopoki sa tam jakiekolwiek druzyny.
Zrozumiala (2016.04.25)

info

1  
  0
Orlice wygrały 3 mecz. GRATULACJE
(2016.04.27)

info

0  
  0