UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jadę sobie ostatnio Piłsudskiego w stronę Królewieckiej, a tu jedzie sobie kolarz ulicą, chociaż ścieżka rowerowa, jak wół jest po drugiej stronie. Na szczęście było po deszczu i taka ładna kałuża za szkołą. Pojechałem obok niego, że musiał chcąc nie chcąc w tę kałużę wjechać i jeszcze mu prysznic zafundowałem. Następnym razem zastanowi się tępą glacą po co są ścieżki dla rowerów.

Pierwszy_Sprawiedliwy