55
31.03.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Bardzo mądra decyzja! Życzę dużo zdrowia i spokoju bo życie jest jedno i mam nadzieję że prezydent Wróblewski też to zrozumie.
Kat.Na.Idiotów (2016.03.31)

info

8  
  1
Bardzo sympatyczna osoba, życzę zdrowia!
vbsxc (2016.03.31)

info

5  
  7
A jacy wy wszyscy zorientowani, obeznani, nawet wiecie kto go zastąpi. Nie tu leży problem. Obawiam się, że choroba to tylko zasłona dymna. Najpierw dyrektor DESIT, po nim dyrektorka DPIK, teraz vice, może problem leży gdzie indziej albo w kimś innym. Nie miał nic do gadania, jak większość, tyle wam powiem. Życzymy zdrowia i spokojnej pracy, którą zaiste pan dostanie.
?????? (2016.03.31)

info

14  
  1
Dobrowolna rezygnacja z koryta? Bardzo podejrzane. ..
RedaktorJabłkalski (2016.03.31)

info

7  
  3
Po wpisach można poznać, że opluwają człowieka pislamscy hejterzy! Odwalcie się od faceta i zajmijcie swoimi sprawami! POkój wam;)
powiec (2016.03.31)

info

1  
  10
170 mln euro – zwrotu takiej kwoty z funduszy na rolnictwo domaga się od Polski Komisja Europejska. To kara za to, że państwo nie miało kontroli nad rolniczymi grupami producenckimi i tolerowało – zdaniem Brukseli – nieprawidłowości przy wydawaniu unijnych dotacji. Dotyczyć to ma zwłaszcza grup zrzeszających producentów owoców i warzyw. Komisja Europejska nałożyła najpierw na nas karę w wysokości ponad 55 mln euro za lata 2009-2012,a teraz ma to być 115 mln euro za nieprawidłowości stwierdzone w latach 2012-2013.Razem jest to więc ogromna kwota 170 mln euro, czyli ponad 720 mln zł. Pieniądze te będzie musiał oddać budżet państwa, rolnicy raczej nie powinni się obawiać sankcji. Pytany o tę sprawę w Sejmie wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki wyjaśnił, że według KE i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, nasze władze nie wdrożyły skutecznych procedur kontroli, które by zapobiegały nieprawidłowościom przy zakładaniu grup, prowadzeniu działalności i korzystaniu przez grupy z unijnych dotacji. UE zarzucała Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, że prowadziła często kontrole w oparciu tylko o dokumenty, zamiast udać się na miejsce, gdzie działała grupa i tam sprawdzić poczynione inwestycje, zakupy.
(2016.03.31)

info

2  
  2
Wszędzie otwiera się klasy sportowe tylko u nas nic się nie opłaca. Najlepiej niech dzieci spędzą całe życie przed komputerem. Zamykanie klas sportowych to koniec sportu w naszym mieście i koniec marzeń uzdolnionych sportowo dzieci na lepsze wyniki.
(2016.03.31)
Z urzędu ludzie odchodzą bez konkretnych powodów, a w EPEC-u są NIEPRAWIDŁOWOŚCI i Prezydent nic z tym nie zrobił nie zerwał kontraktu i nie zgłosił sprawy do organów ścigania!
(2016.04.01)

info

4  
  0
To nowy standard. Jestem chory podupadłem na zdrowiu to zwalniam się z pracy. Dyrektorzy kierownicy pracownicy bierzcie przykład. Nie zwolnienie lekarskie i kuracja tylko rezygnacja i wypowiedzenie. Czerwony
(2016.04.01)

info

4  
  1
170 mln euro – zwrotu takiej kwoty z funduszy na rolnictwo domaga się od Polski Komisja Europejska. To kara za to, że państwo nie miało kontroli nad rolniczymi grupami producenckimi i tolerowało – zdaniem Brukseli – nieprawidłowości przy wydawaniu unijnych dotacji. Dotyczyć to ma zwłaszcza grup zrzeszających producentów owoców i warzyw. Komisja Europejska nałożyła najpierw na nas karę w wysokości ponad 55 mln euro za lata 2009-2012,a teraz ma to być 115 mln euro za nieprawidłowości stwierdzone w latach 2012-2013.Razem jest to więc ogromna kwota 170 mln euro, czyli ponad 720 mln zł. Pieniądze te będzie musiał oddać budżet państwa, rolnicy raczej nie powinni się obawiać sankcji. Pytany o tę sprawę w Sejmie wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki wyjaśnił, że według KE i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, nasze władze nie wdrożyły skutecznych procedur kontroli, które by zapobiegały nieprawidłowościom przy zakładaniu grup, prowadzeniu działalności i korzystaniu przez grupy z unijnych dotacji. UE zarzucała Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, że prowadziła często kontrole w oparciu tylko o dokumenty, zamiast udać się na miejsce, gdzie działała grupa i tam sprawdzić poczynione inwestycje, zakupy. r
(2016.04.01)

info

1  
  0