Start nie zagra w Final Four (piłka ręczna)

16
30.03.2016
Start nie zagra w Final Four (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
Nie udało się szczypiornistkom Startu awansować do kolejnego etapu Pucharu Polski. W rewanżowym spotkaniu drużyna Andrzeja Niewrzawy przegrała w Lublinie 24:27 i odpadła z dalszej rywalizacji.
Pierwszy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski pomiędzy EKS a MKS zakończył się zwycięstwem Startu 31:30. W spotkaniu tym nasza drużyna podejmowała mistrza Polski w bardzo okrojonym składzie, bez Anny Pindy, Aleksandry Jędrzejczyk, Partycji Świerżewskiej, Magdy Balsam oraz Aleksandry Kwiecińskiej. Do Lublina elblążanki pojechały już z Aleksandrą Jędrzejczyk i Aleksandrą Kwiecińska, jednak rozgrywająca nie mogła jeszcze pojawić się na parkiecie. Gospodynie z kolei przystąpiły do rewanżu w mocnym czternastoosobowym składzie. Warto dodać, że naszą drużynę wspierała dziś kilkuosobowa grupa elbląskich kibiców.
   
   Wynik spotkania otworzyła kołowa Joanna Drabik, jednak zaraz z rzutu karnego wyrównała Sylwia Lisewska. Początek spotkania obfitował w wiele błędów po obu stronach, jednak to gospodynie były bardziej skuteczne i w 6. minucie prowadziły 4:2. Nasze zawodniczki miały spore problemy z zatrzymaniem dobrze dysponowanej Marty Gęgi, która raziła rzutem z drugiej linii. Gdy dwie bramki z rzędu dla Startu rzuciła Aleksandra Jędrzejczyk, tablica wyników wskazywała 5:4, a w 12. minucie do remisu doprowadziła Magdalena Szopińska. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy złapały wiatr w żagle, wzmocniły defensywę, wykorzystały grę w przewadze i rzuciły cztery bramki z rzędu, co dało im prowadzenie 9:5. W kolejnych minutach sytuacja na parkiecie zmieniła się diametralnie i to gospodynie zaczęły dominować. Od stany 11:8 dla EKS, lublinianki w ciągu pięciu minut rzuciły sześć bramek z rzędu i o czas zmuszony był poprosić Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu do siatki trafiła Sylwia Matuszczyk, jednak MKS szybko odpowiedział na ten rzut. Wynik pierwszej połowy na 15:13 ustanowiła Sylwia Lisewska.
   
   Drugą odsłonę meczu lepiej rozpoczęły zawodniczki Startu. W dalszym ciągu rewelacyjne zawody rozgrywała Ewa Andrzejewska, która w 33. zaliczyła swoje szóste trafienie w tym spotkaniu. Dużo problemów gospodyniom sprawiała też Aleksandra Jędrzejczyk i po jednym z jej trafień było17:16 dla EKS. W kolejnych akcjach skuteczniejsze były miejscowe zawodniczki, które najpierw doprowadziły do wyrównania po 18, a później dorzuciły trzy kolejne bramki. Trener naszej drużyny próbował przerwać dobrą passę lublinianek prosząc o czas. Niestety po przerwie kolejną bramkę dorzuciła Jessica Quintino i tablica wyników wskazywała 22:18. Co prawda starty do trzech trafień zniwelowała Sylwia Matuszczyk, jednak chwilę później na ławkę kar powędrowała Ewa Andrzejewska i Start był w mało komfortowej sytuacji. W kolejnych minutach gra była wyrównana i drużyny naprzemiennie trafiały do siatki. Gospodynie prowadziły trzema-czterema bramkami i wszystko wskazywało na to, że to one będą się cieszyć z awansu do Final Four. Sygnał do odrabiania strat dała naszej drużynie Solomija Szywerska broniąc rzut karny, jednak przewaga lublinianek była za duża, a czasu na jej zniwelowanie zdecydowanie za mało. EKS przegrał 24:27 i odpadł z dalszej rywalizacji w Pucharze Polski.
   
   MKS Lublin - Start Elbląg 27:24 (15:13)
   MKS:
Gawlik, Dżukiewa - Gęga 6, Mihdaliowa 4, Repelewska 4, Quintino 4, Kocela 2, Szarawaga 2, Bijan 1, Rola 1, Drabik 1, Skrzyniarz 1, Charzyńska 1, Kozimur .
   Start
: Szywerska, Warywoda - Andrzejewska 7, Lisewska 5, Jędrzejczyk 4, Matuszczyk 3, Muchocka 2, Dankowska 2, Szopińska 1, Waga, Hawryszko, Gerej, Kwiecińska.
   
   W Final Four zagra MKS Lublin, Vistal Gdynia, Zagłębie Lubin oraz Pogoń Szczein.
   
   W najbliższą sobotę (2 kwietnia) elblążanki czeka historyczny mecz, bowiem zmierzą się w półfinałach Challenge Cup z hiszpańskim Rocasa Gran Canaria. Bilety w cenie 20zł, na który może wejść osoba dorosła z dziećmi w wieku szkolnym, do nabycia w recepcji sportowej hali CSB. Grupy zorganizowane wraz z opiekunem wstęp bezpłatny. Początek meczu o godz. 18.
   
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W półfinale się odegramy;) a teraz oby bezpieczny powrót, Do zobaczenia w sobotę!
Marwolo (2016.03.30)

info

10  
  2
Racja
(2016.03.30)

info

6  
  1
Gdyby dzisiaj mogły zagrać i dać zmiany trzy nasze młode kadrowiczki, które na zgrupowaniu u Pani Marzec (nota bene trenerki Lublina) "nabawiły" się kontuzji to byłoby pozamiatane bez żadnych wątpliwości! Spokojnie jednak zaczekajmy. Na rewanż jeszcze przyjdzie czas, ba, ten czas nadchodzi nieuchronienie. Bądźmy cierpliwi :)
Kibic_ (2016.03.30)

info

4  
  3
i tak bylo dobrze jak na taki wąski skład
(2016.03.30)

info

6  
  1
Wszystko idzie zgodnie z planem - teraz baty z Koszalinem i 6 miejsce, a potem wyprzedaż za bezcen.
(2016.03.30)
Kiedyś Cię znajdę, znajdę Cię. ..
hd (2016.03.30)
A Madziuś się wyliże na Koszalin?
bma (2016.03.30)

info

3  
  0
I dobrze, bynajmniej sie skupią na lidze i CC
(2016.03.31)

info

2  
  2
bynajmniej
ech... (2016.03.31)

info

2  
  1
Lublin w tej dyspozycji się namęczy w Pucharze i play off tak samo. Jeden osiołek co na wyprzedaży zna się jak mało kto nie zburzy pozytywnego wydźwięku tej rywalizacji.
(2016.03.31)

info

3  
  1



Reklama X