A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Przetarg obejmował ziemię z projektem. Nabywca może sobie to wyrzucić do kosza. Po prostu dołączono dokumenty, bo ktoś się nad tym napracował, więc lepiej dorzucić do ziemi niż wywalić w błoto
To miasto jest dziwne, ale dlatego ze ma takich zasciankowych mieszkancow jak ty.
A co z firmami, ktore byly podwykonawcami ? Im nie wyplacono wynagrodzenia za prace wodno-kanalizacyjne, ktore wykonano, gdyz firma oglosila bankrudztwo??? Z tego co wiem niektore utopily w inwestycje nawet kilkadziesiat tysiecy, gfyz to wygladalo tak ze podwykonawca robil, a potem wykonawca placil..do czego nie doszlo...
W latach 70-tych był tam fajny skwer. Dużo zieleni.