A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pogadajcie z pośredniakiem to wam interwencyjnych podeślą.
Pani Dyrektor przecież za jakiś czas obecni kierownicy mogą pójść w teren i problem zostanie rozwiązany:)
No nie wierzę!!! w końcu się ruszyło!!! mam na myśli, te z dodatków mieszkaniowych. Byłam RAZ, myślałam, że po karetkę zadzwonię, tak mnie wyprowadziła ta, co siedzi pod oknem, w pokoju dwuosobowym. Specjalnie określiłam, bo w drugim też się jedna znajdzie z tych, co opisujecie. Pozostałe są ok, pomogą, wytłumaczą, ale tamte, to tak jak piszecie, jakby z własnej kieszeni wypłacały. Wredne, złośliwe, pozbawione empatii, doszukujące się nie wiadomo czego. Tak są traktowani ludzie, którzy faktycznie potrzebują pomocy, ale jak zauważyłam i nie tylko Ja, większą pomoc i współczucie otrzymują patologiczni nałogowcy! Mało tego, pomoc otrzymują osoby, które regularnie wyjeżdżają za granicę, gdy tu okazują tylko zarobki biednego męża, a tak naprawdę budują sobie domy i kto to sprawdzi??? Tacy dostają i śmieją się z innych, że nie dostali. Gdzie tu sprawiedliwość?! Proponuję wysłać w teren te z dodatków!!!
kasę z mops w większości dostają patole, a dlaczego bo te urzędasy się ich boją
ludzie wykształceni, praca psychicznie ciężka i najniższa krajowa. .ot cały rynek polski. .. bez komentarza. ..
Ile razy w miesiącu "pokrzywdzone" pracownicę idą w teren z laptopem? A ile godzin w czasie pracy spędzają na fb? A nawet w domu - na służbowym sprzęcie. Gdyby szanowne panie rzetelnie pracowały to wiedzialyby że prawdziwa pomoc należy się może 1/4 z pośród wszystkich korzystających. Poza tym - tak, żeby dostać pomoc to najlepiej leniem i patolem.
tak tak a ja mam nadzieję, że PANI która rzekomo ma się opiekować rodzinami na ulicy Hetmańskiej też złożyła wypowiedzenie, albo takowe dostała!!!!! od dwóch lat proszę ją o kontakt a ta nie ma czasu zadzwonić, kierowniczka też w sumie nic z tym nie zrobiła. .. .nawet dokumenty skserowaliśmy, dostarczyliśmy Pani osobiście, sama włożyła do teczki a teraz się okazało, że nie ma tych dokumentów bo rzekomo nikt ich nie doniósł. .. ale notatka służbowa widnieje jak wół. .. .decyzje w aktach. .. .. wredna baba. .. .obiady z tego co mi powiedziała też dziecku się nie należą bo przecież ma lekcje w domu nie w szkole, no tak więc jeść nie musi, grunt, że pani dzieci jedzą, a ja chlać nie zacznę by spełnić wymóg i zaliczyć się do choroby cywilizacyjnej. .. .. to dopiero znajomość rodziny, ale opiekunem rodziny kazali się mianować!!!!! a do nas się nawet nie pofatygowała. .. .. SPOKOJNYCH ŚWIĄT!!!!! takich z obiadem. .. .
nie wiem czemu MOPS mi przypomina tak trochę PSS SPOŁEM
Podziękujcie Panu Olafowi z placówki MOPS na Al. Grunwaldzkiej, wysłał tak mnóstwo ludzi do pracy że jadąc rano do pracy widuję tych ludzi grzebiących po śmietnikach, łapiących się czegokolwiek nawet wyrzucania śmieci kopania ogródków zbierania papierków petów itp. wstyd że ludzie którzy potrzebują pomocy są wypraszani albo dostają 20zł na miesiąc. Bo pijak któremu się noga powinęła w oczach urzędasa będzie patologią. Więc po co MOPS skoro są tacy rzetelni pracownicy. .. ?
Dlaczego żadna z pracujących tam osób nie powie głośno, że najniższa krajowa, to tylko podstawa. Drugie tyle otrzymują za realizację unijnych projektów, które swoją drogą są beznadziejne, chodzi tylko o wyciąganie kasy. Projekty nikomu nie służą, a już na pewno nie potrzebującym (czytaj faktycznie potrzebującym). Patol przyjdzie, coś podpisze i panie szczęśliwe, bo projekt zrealizowany. Żenada.