56
11.03.2016

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A moim zdaniem gdyby to nie był człowiek w ubraniu roboczym tylko dwuch debili z piwkiem i się zataczali to odwagą kierowcy do interwencji padła by do zera a jeśli ktoś ma problem że ludzie poruszają się autobusami w ubraniu roboczym to proponował bym się kiedyś spróbować przebrać na zewnątrz przy +2 C
rysiek448 (2016.03.11)

info

21  
  1
Śmieszne. Chciał wyprowadzić człowieka ubranego w strój roboczy, a jak żule jeżdzą jeszcze na gapę i siedzą przy tym! To jest wtedy wszystko dobrze, bo tyle lat ile jeżdziłam autobusami czy tramwajami, nie zdarzyło mi się być świadkiem sytuacji w której kierowca wyrzuca menela. Do normalnych ludzi się czepiają, ale pijakom i menelom uwagi nie zwrócą.
Borsuk (2016.03.11)
do pani pasazerki 963 a co ma zrobic kierowca autobusu jak pasazer tak dyskutuje przez telefon ze zaglusza nawet warkot silnika czy to pania nie irytuje jesli tak to prosze o wpis i czy kiedykolwiek zwrocila pani uwage takiemu pasazerowi
kierowiec (2016.03.11)
Prawda
(2016.03.11)
zapraszam do linii nr 14,którym bardzo często jeżdżą panowie (często brudni, załatwiający swoje potrzeby fizjologiczne w spodnie, o zapachu już nie wspomnę) do noclegowni przy ul. Nowodworskiej -oni siadają w tych brudnych, śmierdzących ubraniach, nigdy nie zdarzyło się, żeby któryś kierowca wyprosił tych ludzi. I też mnie to denerwuje, że kasuję bilet i chciałabym usiąść, ale siedzenia są tak brudne i nieprzyjemne dla oka, że muszę stać
el-kaśka (2016.03.11)

info

12  
  0
Brawo panie kierowco ! - Popieram całym sercem ponieważ nie raz musiałam wysiąść z autobusu przez cuchnących żuli gdyż smród był nie do zniesienia, w cywilizowanym świecie taki osobnik nie jest wpuszczany do pojazdu komunikacji miejskiej. Proponuję panu policjantowi przejechać się z takim delikwentem może zmienił by zdanie.
(2016.03.11)
kierowcy ze strachu nie reagują na wulgarnych, pijanych, śmierdzących i głośnych drecholi czy żuli, więc czepiają się normalnych ludzi. .. .
tyty (2016.03.11)

info

15  
  1
jak zwykle, prawda ogólnie o pasażerach jest różna ale o kierowcach. .. też!!! robią często takie rzeczy, ze strach jechać z takim kierowcą! np. siedzi pasażer na miejscu obok kierowcy i pali papierosa! kierowca nie może tego nie widzieć, a udaje i pasażer musi reagować, albo z piwem, pijąc je na tylnich siedzeniach! Takie incydenty nie rzadko się dzieją! jeżdze to widzę! A rozmowa przez telefon w przypadku pasażera jest zupełnie czym inniym niż rozmowa kierowcy, choćby i słuchawki na w uszach miał. są linie, w których kierowca( ON lub Ona) gadają całą drogę!!!!Żenada i zagrożenie!!!! A co do rozmowy pasażerów, to jak muzyczkę włączy kierowca na cały autobus i nie idzie wytrzymać, to czym to usprawiedliwić! I pasażerowie i kierowcy to LUDZIE, wystarczy umiar i kultura i wzajemny szacunek do siebie nawzajem i da się żyć!!!!pozdrawiam
babulka (2016.03.11)

info

8  
  0
Haha to on? :) Dobry ziom :)
(2016.03.11)
To że miał trochę brudne ubrania nie znaczy że śmierdział. Druga sprawa jest taka że kierowcy są bardzo niemili dla pasażerów. Miałem ostatnio nagłą sytuację że, musiałem ok 22 jechać do szpitala (2 osoby) Chciałem kupić bilet a miałem tylko 10 zł i kierowca zbluzgał mnie za to że nie mam odliczonych pieniędzy bo on musi stać traci czas, więcej zajęło jego ględzenie niż sam zakup biletu. Rozumiem jego oburzenie bo zawsze staram się mieć odliczone ale zdarzają się nagłe sytuacje a w czasach popularnej płatności kartą ciężko czasem o drobne o tej godzinie. Dodam że, to była linia nr 7.
(2016.03.11)

info

13  
  1