'Powoli szukamy już strojów kąpielowych' (komentarze pomeczowe)

29
28.02.2016
Powoli szukamy już strojów kąpielowych (komentarze pomeczowe)
fot. Anna Dembińska
Piłkarki Startu wróciły dziś po południu z dalekiego Izmiru. Nasze półfinalistki przywitała grupa najwierniejszych fanów EKS. Zobacz zdjęcia. Kolejnym przeciwnikiem naszej drużyny będzie hiszpański Rocasa Gran Canaria ACE.
- Chyba pierwszy raz jesteśmy tak witane po przegranym meczu - powiedziała mile zaskoczona kapitan elbląskiej drużyny. Szczypiornistki Startu przegrały w Izmirze, jednak przewaga zbudowana na własnym terenie zadecydowała, że to one mogły się cieszyć z awansu po wczorajszym meczu. Przed odlotem do Turcji były małe obawy związane z miejscowymi kibicami, jednak pobyt w Izmirze dla naszej drużyny był krótki ale udany - Turcja nas miło zaskoczyła. Izmir to bardzo ładne miasto, chociaż za dużo nie widziałyśmy - powiedziała Sylwia Lisewska. - W hali było gorąco, kibice żywiołowo reagowali, zwłaszcza jak Izmir odrobił straty i wyszedł na prowadzenie. Na hali zrobiło się małe piekło. Skrzydłowe troszkę narzekały na to, że oblewano je wodą i były jakieś drobne zaczepki. Było bardzo ciężko i mecz był pod górkę całe sześćdziesiąt minut. Ważnym momentem była przerwa, kiedy zasłabł sędzia. Izmir wtedy był na fali, a po tych dziesięciu minutach przerwy podniosłyśmy się. Końcówka należała do Solomiji Szywerskiej i Pauliny Muchockiej. Soloma odbiła trzy ważne piłki, a Mucha czarodziejsko rzuciła dwie bramki. Wszystkie zawodniczki się przyczyniły do tego, że awansowałyśmy - podsumowała zdobywczyni sześciu bramek w Izmirze. Trener Andrzej Niewrzawa chwalił swoje zawodniczki - Zespół turecki zagrał dużo lepiej niż w Elblągu. Mieliśmy sporo problemów, ale rozegraliśmy przyzwoite zawody. Wypracowaliśmy bardzo dużo sytuacji rzutowych, trochę przystopowała nas w pewnym momencie turecka bramkarka. Rotowaliśmy składem i nawet jak przegrywaliśmy sześcioma bramkami to cały czas wierzyliśmy, że mimo presji, trybun i sędziów, jednak damy radę. W końcówce zagraliśmy z chłodną głową i to przyniosło rezultat. Cieszymy się na myśl o kolejnym rywalu. Radość Asi Wagi po ostatnim gwizdku była nieoceniona. Widać, że mimo doświadczenia i wielu lat spędzonych na parkiecie, jest to dla niej sukces na arenie międzynarodowej i ciesze się, że mogę w tym uczestniczyć razem z nią i całą drużyną - podkreślił szkoleniowiec EKS. Elblążanki awansowały do półfinałów, w którym zagrają z Rocasa Gran Canaria ACE. Elbląskie zawodniczki nie ukrywają, że cieszą się na myśl o kolejnym przeciwniku - Jesteśmy szczęśliwe, bo osiągnęłyśmy nasz cel - powiedziała Sylwia Matuszczyk. - Dla mnie mecz był tragiczny w naszym wykonaniu, ale cieszę się, że takie mecze dają nam awans. Może ostatnio nie gramy z polotem, pięknie, ale wygrywamy, awansujemy i to jest najważniejsze. Cieszymy się na myśl o kolejnym rywalu i powoli szukamy już strojów kąpielowych - żartobliwie dodała obrotowa EKS. - Nie ukrywamy, że każda z nas chciałby tam pojechać, bo pewnie większość nie będzie miała w życiu takiej możliwości. Z drugiej strony skoro już jesteśmy w półfinale, to dlaczego nie powalczyć o coś więcej. Żadna z nas, oprócz Solomy, która w zeszłym roku doszła ze Szczecinem do finału, nie osiągnęła takiego sukcesu. Śmiejemy się, że będzie to wyglądało ładnie z CV - dodała Sylwia Lisewska.
   Planowo mecze mają zostać rozegrane 2/3 kwietnia i 9/10 kwietnia, jednak jeszcze nie wiadomo, który mecz zostanie rozegrany w Elblagu, a który na terenie rywala. Istnieje również możliwość rozegrania dwóch meczów na wyjeździe, lub dwóch u nas. Przypominamy również, że już w najbliższą środę (2 marca) Start zmierzy się w Gdańsku z Łączpolem. Chętni na wyjazd mogą zgłaszać się pod nr tel. 509 531 250, zostało kilka wolnych miejsc.
   

   Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Czyli rewanz na wyjezdzie? Czy odwrotny uklad?
(2016.02.28)

info

2  
  0
Czyli rewanz na wyjezdzie? Czy odwrotny uklad?
(2016.02.28)

info

1  
  0
Pięknie. I to jest największy sukces naszego Startu na arenie międzynarodowej. Dziękujemy i prosimy o więcej :) chociaż będzie ekstremalnie ciężko. Lecimy na Kanary i tylko powiedzcie mi malkontenci jak tam zabrać bęben?
krzychu7777 (2016.02.28)

info

12  
  2
brawo dziewczyny szkoda tylko ze w kasie dno
(2016.02.28)
rzeczywiscie do Hiszpani pojada raczej tylko na wycieczke, wiec chociaz sobie poplywaja i sie troszkie poopalaja
(2016.02.28)

info

2  
  10
W przeciwieństwie do Ciebie. .. one na to zasłużyły! Tak dla Twojej wiadomości gdybyś czegoś nie zrozumiał(a) - jadą powalczyć o finał.
Kibic_ (2016.02.28)

info

11  
  2
Zorientowany jestes?
(2016.02.28)
Mi się zdaje że w drużynie jest 17 dziewczyn. Podobno drużyna stanowi całośC Startu.
(2016.02.28)

info

1  
  3
Brawo dziewczyny, zasłużyłyście na Kanary i chociaż kilka dni odpoczynku tam. Ja jestem za tym, żebyście tam rozegrały dwa mecze, chociaz czy bedzie na to czas w kwietniu jak juz playoffy?
(2016.02.28)
Lepiej jeden mecz u nas, jeden u nich. Niech pokażą się też przed elbląską publicznością :D
walićkoszty123 (2016.02.28)