UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Tylko rodzice nie są gotowi do puszczenia dzieci do szkoły. Moja córka chodzi do piątej klasy. W jej klasie jest jeszcze kilka mam, które swoje córki codziennie odprowadzają do szkoły, pomagają się przebrać w szatni, Czekają w szatni na dzieci po lekcjach. Nadopiekuńczy rodzice to jest problem obecnych czasów. Pisze o pokoleniu rodziców końca lat 70,tych, którzy wszyscy radośnie z kluczami na szyi biegali do szkoły i z powrotem, o tym pokoleniu, które całe popołudnie spędzało na dworze. A nauczyciele na pewno nie byli tak grzeczni wobec dzieci jak teraz, wskaźnik był przecież często w użyciu, stanie w kątach, lub przed klasą, ciąganie za uszy, itp rzeczy, tu inwencja nauczycieli nie znała granic.