A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Chciałbym wiedzieć, jaki stosunek do niektórych kontrowersyjnych wersetów Koranu ma Pani doktor. Może prowadzi bloga? Nie jestem islamofobem, bo widzę jak bardzo różnią się między sobą muzułmanie - to nie jest jednolita religia, a raczej rodzina religii, podobnie jak katolicyzm, prawosławie, luteranizm, świadkowie jehowy itd. I nawet w tych odmianach są ludzie, którzy w imię religii poderżnęliby mi gardło, ale są też ludzie, którzy w meczecie byli tylko raz w życiu i woleliby iść ze mną na piwo niż się modlić. Poważne zmiany zachodzą również w samej Arabii Saudyjskiej - poczytajcie koniecznie o Pani Amira bint Ajdan ibn Najif at-Tawil. Wbrew pozorom i tego, co można zobaczyć w TV, Islam się zmienia, a właściwie, to zaczyna przechodzić kryzys. Ludzie zaczynają odwracać się o tradycji, stąd do głosu dochodzą ortodoksi z karabinami, którzy chcą nawracać "niewiernych". Młodzi muzułmanie chcą jeść wieprzowinę, trzymać się z kobietami za ręce w miejscach publicznych, chodzić do kin, kobiety chcą chodzić bez burek i chust, jeździ samochodami, uczyć się. Nie zmienią się w rok, ale się zmienią. Widać to w młodszych pokoleniach. Te osoby, które pokazują w wiadomościach, które robią rozróby, to zwykłe wsiuny, które ledwo potrafią pisać i czytać - takich mamy na pęczki nawet u nas. Zastanawiał się ktoś, czemu inne kraje arabskie nie chcą ich przyjąć do siebie?
Tzw.,,mowa nienawiści? to doskonały knebel dla wszelkich przejawów patriotycznych i obronnych środowisk walczących przed zalewem Polski imigrancką masą.
Widzę że politpoprawna cenzura na tym portalu to normalka.
gen sprzedawczyka, jak nie ruskim sie sprzedac to muzułmanom, musze się komuś wysługiwać kosztem swoich rodaków, kasa nie smierdzi, skąd się tacy ludzie biorą? kto na nich głosuje?
co tam trzymac sie z kobietami za rece w miejscach publicznych, ci nowocześni chcą kobiety zbiorowo gwałcic w miejscach publicznych, w Kolonii to własnie ci nowocześni pokazali co znaczy nowoczesny islam
Nie zrozumiałeś tego, co chciałem przekazać (może za dużo tekstu, przepraszam). Chodziło mi o to, że jest ogromna różnica w światopoglądzie między analfabetą z prowincji, a wykształconym muzułmaninem. A przytaczam Arabię Saudyjską jako przykład, bo w niej jest najbardziej ortodoksyjny odłam islamu. I jako ciekawostkę podam, że Saudowie są w Arabii Saudyjskiej mniejszością narodową. Żyje tam masa hindusów, buddystów, nawet są Polacy i włos im z głowy nie spada. Podobnie jest w ZEA. Nie bronię ciapatych najeźdźców - powinno się ich sterylizować przed wpuszczeniem do Europy. Po prostu ta grupa nie reprezentuje wszystkich muzułmanów i, jak widać, reszta Półwyspu Arabskiego wyraźnie się od nich odcina. Gdyby byli ze sobą solidarni i tak samo interpretowaliby Koran, to wszyscy od razu przyjęliby poglądy ISIS i w ogóle nie byłoby żadnej wojny.
Akcja to zdecydowany niewypał ponieważ ogranicza się do pobożnych życzeń i nie wniosła niczego poza szumem w mediach zakończony kolejną falą hejtowania samych uczestników akcji. Pani Marto to może w ramach zwalczania hejtu przypomni Pani jak mnie Pani schejtowała po "Ogrodach Polityki" i przypomni co zrobił Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie "Gangu Kulawego" ? Hejtujemy czy piszemy prawdę ?
Jak to mawiał ferdek Kiepski niektórym od tej demokracji to się w du, ach poprzewracało.
Uwaga! Cichaczem i pod płaszczykiem walki z nienawiścią (zresztą walka ta będzie prowadzona nienawiścią, aby wyplenić nienawiść), nadchodzi cenzura i ograniczanie wolności słowa. Ciekawe czy zajmie się tym KOD? I wreszcie, kto i według jakich kryteriów będzie określał co jest nienawiścią, a co jeszcze nie?
do MariuszLewandowski-Fc: Musi pan koniecznie przeczytać wcześniejszy artykuł dotyczący tego tematu (zakładam że pan nie czytał i dlatego nie wie że mają być uprzywilejowane grupy, w których dopuszczona będzie nienawiść w imię walki z nienawiścią) pt. "Czas znienawidzić nienawiść), jeśli pani Marta rzeczywiście pana zhejtowała, to być może jest ona w gronie tych uprzywilejowanych. Myśląc o takich uprzywilejowanych środowiskach mam jak najgorsze skojarzenia. Historia Polski choćby od 1945 r jest obfita w podobne akcje uświadamiania "ciemnego" narodu. No i ta nazwa "Pionierzy Równości", również mam nieciekawe skojarzenia. Z historii Francji wiemy jak była wprowadzana "równość" - na szafocie przez oddzielenie głowy od reszty ciała.