A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dokładnie...To jest szkoła dla dzieci pełnych energii a nie muzeum figur woskowych...
zasada winno być klasyfikowanie dzieci pod kątem wenwetrzej energii dynamicznej, w miocie szczeniaków od razu widać, który szczeniak bedzie "biegaczem", a który "rezydentem" i tak sa te szczeniaki potem oddawane, według potrzeb, a w stosunku do dzieci nie ma czegos takiego, wszystkie sa traktowane jednakowo, wszystkie musza siedziec w ławkach grzecznie, wszystkie musza miec takie samo poczucie humoru, tak samo byc ciekawskimi i tak samo pracowitymi, przeciez to jest idiotyzm, kompletna głupota i mówiąc wprost skur. .. w stosunku do tych dzieci, które odstają czy intelektualnie, fizycznie czy emocjonalnie, co wystaje to jest ścinane sekatorem i z góry i dołu, szkoła tworzy kloca, takiego przeciętnego klocka, ku chwale nauczyciela
Kochani rodzice!Nikt Wam nie karze posyłać dzieci do szkół ale jeśli wasze dziecko jest zdolne, dobrze się adoptuje i nie boi się nowego środowiska to zapraszam do szkoły. Rok wcześniej rok później wszystko od Was zależy ale przypominam zacznijcie dzieciom poświęcać swój czas niech szkoła spełnia rolę uczy a nie matkuje od rana do późnej nocy. Ogromny odsetek młodzieży nie radzi sobie w życiu i poszli do szkoły jako siedmiolatki dlaczego bo Was nie ma!!!!Jesteśmy tylko my nauczyciele którzy maja często podwójną rolę nie tylko tą za biurka ale tą która wy powinniście wykonywać.