Elblążanie z żelaza ruszają na podbój Australii (aktualizacja)

19
15.02.2016
Elblążanie z żelaza ruszają na podbój Australii (aktualizacja)
Paulina Załucka i Krzysztof Kluge (fot. archiwum portEl.pl)
Dwójka elblążan jedzie na mistrzostwa świata w triathlonie do Australii. Oboje zbierają fundusze na ten cel przez portale crowdfundingowe. Krzysztof Kluge właśnie zebrał zaplanowaną sumę, Paulina Załucka ma jeszcze sześć dni, by spełnić swoje marzenie. Pomożecie?
- Mówią, że większość ludzi którzy nie spełniają swoich marzeń, ponosi porażkę, nie przez brak możliwości, ale przez brak zaangażowania. Wasza pomoc daje mi możliwość spełnienia jednego z największych marzeń. Zmierzę się z najlepszymi triathlonistami globu na Mistrzostwach Świata Ironman 70.3 w pięknej Australii. Dzięki Wam urosły mi skrzydła. Już wygrałem! Mam wokół siebie tylu kibiców. Forma rośnie, treningi jakby lżejsze. Dam z siebie wszystko, macie moje słowo – napisał Krzysztof Kluge, który z sukcesem zakończył zbiórkę funduszy na jednym z portali crowdfundingowych.
   Na jego apel odpowiedziało 113 osób, które wpłaciły od 10 do 1000 zł, w sumie Krzysztof Kluge uzbierał 13 680 zł, które przeznaczy m.in. na treningi, podróż i aklimatyzację w Australii. To połowa kosztów, jakie poniesie elblążanin w związku ze startem w mistrzostwach świata na dystansie 1/2 Ironman. 4 września będzie jednym z trzech tysięcy żelaznych sportowców, którzy będą walczyć o medale.
   Śladem Krzysztofa Kluge idzie również elblążanka Paulina Załucka, która wywalczyła przepustkę do Australii dzięki zwycięstwu w ubiegłorocznych zawodach Hebalife Ironman 70.3 w Gdyni.
   - Moim celem jest walka o medal mistrzostw świata w kategorii wiekowej kobiet 18-24 – pisze Paulina, zachęcając kibiców na jednym z portali crowdfundingowych do pomocy w sfinansowaniu startu. Elblążanka chce zebrać 15 tysięcy złotych, do sukcesu brakuje jeszcze 3 tysięcy, ale do końca zbiórki pozostało jedynie sześć dni. Jeśli kwota nie zostanie zebrana, pieniądze wrócą do ofiarodawców, a Paulina nie spełni swojego marzenia. O szczegółach zbiórki Pauliny przeczytasz tutaj.
   
   Aktualizacja z godz. 13.45: Kilka godzin po opublikowaniu naszego artykułu na koncie Pauliny pojawiło się kilka tysięcy złotych, dzięki czemu już dzisiaj uzbierała brakującą kwotę i to z nawiązką. Gratulujemy i życzymy obojgu elblążanom sukcesu w Australii!
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
tutaj tzn gdzie? Redakcja chyba link zapomniała załączyć!! szubciutko naprawiajcie swój błąd-bo mało czasu na zebranie kaski
RafałPe (2016.02.15)
Link już jest aktywny:)
redaktor (2016.02.15)
Będą mieli fajną wycieczkę pod płaszczykiem rywalizacji sportowej.
(2016.02.15)

info

9  
  24
Ja chlopakowi nie pomoge . bo jest synem tej przemadrzalej babki .
Biegacz (2016.02.15)
i w dodatku z Platformy Obywatelskie, dlatego ma tu darmową reklamę na któa setki młodych, zdolnych ludzi nie ma co liczyć
(2016.02.15)
Panie redaktorze a co słychać w sprawie stwierdzonych nieprawidłowości w EPEC-u spółce która jest podległa miastu? Czy wiadomo jakie zostały podjęte decyzje i działania?
(2016.02.15)

info

10  
  7
Już fundusze mamusia uruchomiła. Spokojnie.
(2016.02.15)

info

8  
  9
Pan Kluge uczy moje dziecko w-fu w szkole bardzo sympatyczny nauczyciel dzieci go uwielbiają. Nie rozumiem jak można wypisywać że pojadą sobie poodpoczywać pod płaszczykiem rywalizacji. Każdemu życzę takiej pasji i miłosci do sportu jaką oni mają i popieram że chcą osiągać sukcesy.
Lucy34 (2016.02.15)
i tu pojawia się urząd skarbowy i sprawdza czy było zezwolnie na zbiórkę i czy darczyńcy odprowadzili podatek od darowizn
takimamyklimat (2016.02.15)

info

4  
  8
Paulina i Krzysiek - wielki podziw za wiarę w marzenia, siłę w ich realizacji i umiejętności walki z wiatrem nie tylko tym na rowerze;) @ Całej rzeszy komentatorów "umysłowo sprawnych inaczej" - czasem zamiast negować i besztać innych, spróbujcie stworzyć coś samemu. Może na pierwszy rzut, skrzyknijcie się i stwórzcie www żalDupy.pl i tam sobie będziecie mogli wylewać swoje żałosne pomyje. I nawet dorzucę się na hosting. Smutno mi czytając Wasze niby-komentarze. @ Paulina i Krzysiek - u mnie macie ogromny szacunek! :)
GrzegorzWalencik (2016.02.15)