A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa podnoszące na duchu i sprawiające, że odzyskujemy wiarę w słuszność naszych działań :)
Bardzo się cieszę, że mamy też i taką młodzież w naszym mieście. Życzę wiele sukcesów. Powodzenia!
Nie to żebym była wredna, ale brzmi to rzeczywiście zabawnie. Na dobrą sprawę nie robią nic szczególnego. Relacje z wydarzeń mamy na każdym portalu elbląskim. Wszelka organizacja gry miejskiej wiąże się chyba z pozwoleniami od miasta? Pieniędzmi? Dziwny wywiad. .o wszystkim i niczym. Ale być może ta trójka zwojuje kiedyś Elbląg
Flashmob po zakończeniu szkoły na zmywaku w UK albo w domu starców w D
Skupcie się lepiej na szkole bo nawet j. polskiego nie potraficie stosować. PrzyjŻymy? Serio? Głupie akcje by się pokazać w internecie nic nie zmienią. Za młodzi i zbyt niemądrzy jesteście, by to pojąć. Kogo chcecie ruszyć z domu? 12 latków? Póki mama ma i mama da, nic nie pojmiecie
Faktycznie, gdybyśmy o tym projekcie sami pierwszy raz usłyszeli, też by to dla nas pewnie śmiesznie brzmiało. Jednak nasza działalność nie polega jedynie na tym, co opisane zostało w wywiadzie. Cały czas się rozwijamy, piszemy o wszystkich nadchodzących wydarzeniach, czasem opisujemy te na których byliśmy, ale to tylko element, który ma pokazać nasz punkt widzenia. Nasze działania nie kończą się też na organizacji flashmoba. To tylko taki swego rodzaju wstęp do naszych działań. Przed nami organizacja warsztatów i gry miejskiej, które obiecaliśmy już dawno i które z resztą wybrali sami elblążanie. Ciągle chcemy się rozwijać i jesteśmy otwarci na kolejne wyzwania. Dla nas to oczywiście po części zabawa, ponieważ z tego, co się robi trzeba czerpać radość, ale też wielka przygoda, szkoła życia ( bo niewiele osób wie jak wiele z tym wiąże się wyrzeczeń i formalności) i obowiązek, bo wiele osób na nas liczy. My ciągle chcemy się rozwijać. Same relacje z wydarzeń i flashmob byłyby dla nas porażką.
Każdy czasem popełnia błędy;) Na znajomość języka polskiego nie narzekamy i oceny w szkole też nie. To, że chcemy działać i coś tworzymy, nie koniecznie idealnie (bo w końcu jesteśmy tylko ludźmi i ciągle uczymy się na błędach), nie oznacza, że się nie uczymy. Jesteśmy, nieskromnie mówiąc, dobrymi uczniami i staramy się połączyć naukę z projektem. W weekendy ( i nie tylko), kiedy inne osoby w naszym wieku imprezują, my siedzimy w domu i myślimy jak ulepszyć nasz projekt. To jest też swego rodzaju promocja III LO. I jesteśmy z tego dumni.
Swoim byś się lepiej pochwalił (a). Na śmiesznie się z czyjegoś imienia jest poniżej jakiegokokolwiek poziomu
Ludzie chcą coś zrobić, żeby było lepiej i od razu negowanie. Lepiej nic nie robić, tylko narzekać... Brawo!
Miało być "naśmiewanie", autokorekta zmieniła