Najpierw ogień, potem woda - te dwa żywioły niszczyły wszystko, co napotkały na swojej drodze. Wnętrze kościoła świętego Antoniego w Braniewie dwa dni po ogromnym pożarze wygląda katastrofalnie. Dzięki ciężkiej pracy strażaków i opatrzności udało się uratować to, co w kościele było najcenniejsze. Dzisiaj parafianie już dużo mniej mówią o pożarze, a znacznie więcej o odbudowie świątyni.
- SÄ… ludzie, którzy chcÄ… dziaÅ‚ać, zbierać pieniÄ…dze. MyÅ›lÄ™, że wspólnymi siÅ‚ami zabezpieczymy najpierw to, co jest w Å›rodku Å›wiÄ…tyni, a potem pomyÅ›limy, skÄ…d wziąć pieniÄ…dze na jej odbudowÄ™ – mówi Monika TrzciÅ„ska, burmistrz Braniewa. Ma nadziejÄ™, że niedzielne wydarzenia uzmysÅ‚owiÄ… wÅ‚adzom regionu i wojewodzie, w jak trudnej sytuacji na wypadek tragedii może znaleźć siÄ™ Braniewo.
- Mamy tylko jedna drogÄ™ i jeden most, który łączy dwie części miasta. W razie tragedii, na przykÅ‚ad wypadku cysterny z gazem, których wiele jeździ przez nasze miasto, to jedyna droga ewakuacji. Liczymy na to, że wszyscy usÅ‚yszeli nasz apel i woÅ‚anie o to, by w Braniewie powstaÅ‚ drugi most i obwodnica – mówi burmistrz Braniewa.
Więcej w materiale filmowym Telewizji Elbląskiej, któy zamieszczamy przy artykule.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter