A moim zdaniem... (od najstarszych)
Francuzi też nie chcieli szopek, to mają kolędników, przed którymi uciekają!
Wreszcie dostępne w sklepach za każdym rogiem, kalendarze z wizerunkiem PREZESA na 2016 r. W styczniu prezes zdobywa szczyt w samotności. W lipcu poluje na niedźwiedzie, w tatrach, na gołą klate, a we wrzesniu dla równowagi czyta poezje nasz twardziel, a drógą ręką maluje pejzaż skrawka Ojczyzny. Dopiero Pan zobaczysz tubę propagandową Panie Tapicer.