A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A czy tego morderce, który zabił Godlewskiego i innych rozliczono, wymierzono kare
A mimo to są nadal tacy, którzy nazywają takiego Jaruzelskiego czy innego Kiszczaka mężem stanu albo człowiekiem honoru. Za bardzo cenię swoją ślinę więc nawet splunąć w ich kierunku bym nie chciał. I nie jest to kwestia nienawiści a raczej sprawiedliwości i honoru.
tak rozliczono, że dzis dostaje z 4500 zł na rękę emerytury !
powiec - a gdzie był twój POkój, jak twój idol PO fachu chciał dożynać watahy, a jeden z twoich POmylonych kumpli zastrzelił członka PiS w Łodzi, a drugiego pociął nożem? No i gdzie była twoja Konstytucja jak twoje PO ją łamało w czerwcu ustanawiając 5 nowych członków Trybunału Konstytucyjnego (notabene robili to razem z paroma już zasiadającymi członkami Trybunału) - jakoś wtedy ciągle piałeś na cześć Partii Obłudy
I tu miszę się zgodzić z aligatorem !!! 100 %
Co jeszcze Was nie przekonuje iż mamy zamianę Polski w wolski szpital psychiatryczny? Kto z takimi rządzącymi metodami NA RYMPAŁ będzie chciał zawierać jakieś sojusze, chyba tylko przyjmowanie wasalnych hołdów. Pognębi to Polskę na najbliższe 25 lat do następnego strzelania. .. .Nieudaczniki metodami trzymania za twarz i mobilizację donosicielastwa będą się utrzymywać przy władzy. Tu nie chodzi o dobro kraju i ludzi. Czy tego nie widać?
Na pewno to tragedia narodowa, gdy szalona ideologia broni swoich racji. Dzisiaj PiS szykuje podobną. .. Jak zwykle po takich sytuacjach, zamiast prawd powstają legendy, czyli nie prawdy = legendarny = nieprawadziwy, . wyimaginowany (Wikipedia). W Elblągu było tak : rozruchy zaczęły się w Gdańsku i wtedy dla ratowania " towarzyszy" KW PZPR, których chciano spalić w budynku ( helikoptery ich ratowały), komendant MO z Elbląga płk. M dostał rozkaz aby udzielić pomocy Gdańskiej Milicji. Elbląg został praktycznie bez milicji i wtedy zaczęło się szabrowanie sklepów ( głównie 1 Maja). Dlatego zciągnięto posiłki.
Janek " Wiśniewski" - Godlewski " padł", bo pojechał za pracą do Tróimiasta ( mimo że w Zamechu" była robota ). Nie znając topografii obcego miasta znalazł si w nieodpowiednim czasie i miejscu i przez przypadek zginął. ..
i tak zrodziła się legenda o Nim. Porozmawiajcie z Jego sąsiadami na ul. Grottgera.
Jakoś tragedia niczego nie nauczyła, sadze iz kolejna szykuja Nam, ,prawdziwi polacy, ,w celu zabetonowania sie na stolkach na nastepne 50 lat, lub do śnierci ich lub Polski!