A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
AspartamE951 - rozumiem, że komórki nie używasz. NIE DLA WIEŻ TELEFONII KOMÓRKOWEJ!!! Ale jak nie masz zasięgu to pierwszy do serwisu biegniesz i reklamację u operatora składasz.
Mogli by przy nowym basenie dobudować zjeżdżalnie jak w aquaparkach.
Powinien tam powstać kościół albo pomnik smoleński. :)
A jedną ze spółdzielni mieszkaniowych na ul. Żyrardowskiej też kombinowała z masztem telefonii komórkowej na dachu budynku lecz mieszkańcy budynku i okolicznych domków szybko sprzeciwili się tak poronionemu pomysłowi niech sami na własnych posesjach sobie eksperymentują! Takie obiekty mogą być stawiane w bezpiecznej odległości od zabudowań!
Na rok jestem uspokojona.
U nas Nad Jarem postawili na dachu budynku, poszłam do prezesa to mnie wyśmiał, że wymyślam o szkodliwości na zdrowie przez takie maszty.
Jaki problem jak zarząd spółdzielni podejmuje decyzję niekorzystne i nie uzgodnione z członkami spółdzielni zawsze można odwołać zarząd i powołać nowy przecież oni są dla nas a nie my dla nich
Jestem fizykiem. Ludzie - najpierw zrozumcie czym jest promieniowanie mikrofalowe, a potem jarajcie się komórkami i smartfonami. Ja wręcz cieszę się, gdy mam słaby zasięg. Ten kraj jest ażza bardzo pokryty nadajnikami. W Polsce nie przestrzega się norm dot. promieniowania. PS. Ja nie mam w zwyczaju np. odpalać sobie na biurku otwartej kuchenki mikrofalowej co jakiś czas. Wcześniej komórki miały nadajniki o częstotliwości 0,9 Ghz, dziś 1,8 Ghz, teraz wszyscy jarają się wifi 2,4 Ghz, a ostatnio "5G". .. jak ktoś chce doświadczyć, czym kończy się "wiszenie na smartfonie" latami - może spróbować postawićsobie przed głową kuchenkę mikrofalową - standardowa częstotliwość fal to 2,45 Ghz (ogólnie nie do końca, ale to temat rzeka). Najpierw się doedukujcie, a potem piszcie.
Konwencjonalne źródła promieniowania EM a mind control - Dionizy Pietroń - 8.05.2015
@kandydat_Salceson - głupszej wypowiedzi nie widziałem - pracujesz dla jakiegoś operatora? PS. Ciekawe co by było, gdyby ktoś rzeczywiście pomierzył natężenie promieniowania w Elblągu - czy ktoś w tych okolicach się tym w ogóle zajmuje? - tzn. niezależnie mam na myśli, bo kolesie wynajęci przez operatorów są tylko od tego, żeby na odbiorze przybić pieczątką z kartofla, że wszystko jest w "normie".