Około godz. 18 do kolektury lotto przy ul. Nowowiejskiej wszedł mężczyzna w kominiarce i z przedmiotem przypominającym broń. - Zażądał wydania pieniędzy, ale pracująca w punkcie kobieta odmówiła. Stwierdziła, że obiekt jest monitorowany i że zaraz przyjedzie policja – informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Bandycie nie udało się zabrać pieniędzy. Gdy wybiegł na zewnątrz, zauważył go policjant po służbie. - Zdążył spisać numery auta, do którego wsiadł sprawca, dzięki czemu chwilę później policjanci zatrzymali samochód i dwóch mężczyzn – dodaje Jakub Sawicki.
Jeden z mężczyzn ma 20 lat, drugi 24 lata. Byli już notowani za przestępstwa narkotykowe.
- U jednego z nich policjanci znaleźli atrapę broni – dodaje Jakub Sawicki. - Sprawa jest w toku, nie wykluczamy kolejnych zatrzymań.
To drugi napad w ostatnich tygodniach w Elblągu. 6 listopada zamaskowany sprawca sterroryzował pracownicę agencji bankowej przy ul. Pionierskiej i ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Po kilku dniach sprawcę i jego wspólnika zatrzymała elbląska policja.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter