A moim zdaniem... (od najstarszych)
Ja nigdy w życiu nie pomógł bym za pośrednictwem caritasu gdyż powszechnie wiadomo że kościół nigdy nikomu nie pomógł. Oni potrafią tylko brać i wyłudzać. Owszem czaem zrobią jakąś pomoc pod publikę i to nagłośnią. Moja kuzynka pracowała kiedyś w caritasie i conieco mi poopowiadała na temat tej instytucji.
Ja nigdy w życiu nie pomógł bym za pośrednictwem caritasu gdyż powszechnie wiadomo że kościół nigdy nikomu nie pomógł. Oni potrafią tylko brać i wyłudzać. Owszem czaem zrobią jakąś pomoc pod publikę i to nagłośnią. Moja kuzynka pracowała kiedyś w caritasie i conieco mi poopowiadała na temat tej instytucji.