A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Emeryci powinni być przymusowo pognani do domów. To belfrzy starej daty, którym się już nie chce, nie nadążają za dziećmi i młodzieżą- zatrzymali się w czasach komuny. Siedzą i zatrzymują miejsca zatruwając przy okazji życie dzieciakom, rodzicom oraz koleżankom w pracy. Pogonić do wnuków!!!! Druga sprawa to urlopiki tzw. na poratowanie zdrowia- śmiech na sali - są to przeważnie przedłużone wakacje, które niby chorzy spędzają często za granicą. Chyba da się to zweryfikować- kto faktycznie jest chory a kto kręci co drugi rok. I tu są oszczędności!!!!!
Należy zamknąć WSZYSTKIE szkoły - po co nam wykształceni ludzie? LUDZIE, OPAMIĘTAJCIE SIĘ! Dziecko nie jest cyferką, którą stawia się w słupku i oczekuje wyników, a wy właśnie tak traktujecie naszych uczniów. Dzieciaki w dużych miastach mają dostęp do najnowszych technologii i gamy zajęć dodatkowych, o których nasze nie mogą nawet pomarzyć. Pozabieraliście innowacje, bo są za drogie, ale oczekujecie, że mając do dyspozycji gołe ściany i stare ławki osiągną więcej niż uczniowie w stolicy. Edukacja to inwestycja, a dzieci to największy kapitał. Czasem największym sukcesem jest to, że chłopiec z patologicznej rodziny zapanuje nad napadem złości, a ktoś inny nauczy się trzymać nożyczki, tyle że statystyki o takich sukcesach nie mówią - liczą się egzaminy i konkursy. Wszystko, co się dziś liczy to kasa, niestety. ..
Zlikwidować zupełnie SP 23,albo wymienić 2/3 kadry. Bardzo źle traktuje się tam dzieci. Może nie wszystkie dzieci, ale wszystkie te, które są żywe, gadatliwe, a nie daj boże sprawiające problemy wychowawcze. Tam większość problemów załatwiana jest krzykiem oraz innymi prehistorycznymi "metodami wychowawczymi".
ja proponuję przenieść CSE Światowid do MDK ! bo co w Światowidzie się dzieje poza kinem?????
Liczba nauczycieli rośnie, a uczniów ubywa! Mam wielu znajomych nauczycieli, którzy dziennie mają po 1-2 lekcje. Po co więc tworzyć takie etaty/ciepła posadki? Uważam więc, że to bardzo dobry pomysł z tymi zmianami. Tym bardziej że wkrótce przecież i gimnazja znikną, więc i tak trzeba będzie zmniejszyć liczbę i szkół, i etatów. ..
Niestety ale należy przyjrzeć się poziomowi wykształcenia nauczycieli w każdej placówce. .. Uważam że należy w pierwszej kolejności zacząć od zwolnień tych, którzy nie posiadają wykształcenia kierunkowego. Nie może być tak, że np. matematyki uczy historyk, informatyki pani od robótek ręcznych a fizyki filozof. .. .Nie tędy droga. Należy maksymalnie wykorzystać potencjał tych nauczycieli, którzy legitymują się odpowiednim wykształceniem. Z pewnością przełoży się to na podniesie jakości kształcenia.
Urzędnicy mówią o niżu demograficznym. .. .nikt nie wspomniał o jednej z istotnych przyczyn tego niżu. A emigracja rodzin? Mieszkańcy uciekają bo niema pracy. Niebawem Elbląg przekształci się w "sypialnię"
Szkoła w Krynicy Morskiej się wyludnia tak jak i miejscowość. Szkoda że nie ma Przekopu bo ruszył by Mierzeję. Napływ ludności, fachowców, pracowników z rodzinami to jedyny sposób na zatrzymanie wyludnienia Mierzei.
Trzeba ratować szkołę w Krynicy!!! Jest jeden sposób aby to zrobić: Dzieci ze Skowronek i Kątów Rybackich wozić do szkoły w Krynicy. Jest to bardzo dobra szkoła, małe klasy, dobre warunki do nauki. Sztutowska szkoła jest już przepełniona. Władze zastanówcie się bo szkolnictwo i dzieci to najważniejsza sprawa.
Nareszcie zmiany!!! Oby doszły do skutku.
jest ratunek, trzeba ściągnąc do Elbląga 5 tys rodzin uchodzców, w każdej rodzinie jest po 8 dzieci - średnio licząć, czyli bedzie 40 tys dzieciów wiency i trzeba będzie zatrudniac nauczycielów nowych i bedzie dobrobyt