61
16.11.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Na razie autorzy projektu zamiast rozmawiać rzucają zdawkowe informacje, z których wynika, że nauczyciele to niedouczone nieroby, które kradną miejskie pieniądze. Nauczyciele są niepotrzebni, szkoły i przedszkola też, a popularność klas mundurowych w Elblągu jest za duża, więc trzeba je zlikwidować. A następnym krokiem będzie pewnie odesłanie naszych dzieci na naukę do Olsztyna - będzie zdecydowanie taniej. Nasze dzieci w porównaniu z dużymi miastami nie mają szans, pozabierano wszystkie innowacje, bo są kosztowne, ale od nauczycieli wymaga się takich samych wyników jak w Warszawie. A hitem ostatnich dni jest potrzeba przygotowania programu naprawczego dla jednego z elbląskich liceów, bo maturę zdało tam zaledwie 98% uczniów!!! To nie są ani pomysły ani propozycje - to prawdziwe polowanie na czarownice. Wygląda na to, że rozsądek na stałe wyemigrował z urzędu miejskiego.
(2015.11.17)
Obecnej władzy jak i każdej innej składającej się z osób obarczanych winą za to co się wydarzyło na przestrzeni ostatnich lat nikt nie uwierzy w uczciwość i konieczność wdrożenia dowolnej propozycji zmian. W profesjonalne przygotowanie propozycji zmian też nikt nie uwierzy. Za dużo było działań postrzeganych jako ustawiane konkursy, zatrudnianie swoich, dziwnie sprzedawanych działek, budynków, niszczenie obiektów, marnowania pieniędzy na różne projekty i remonty. Działo się. Myślę, że zainteresowani, których bezpośrednio dotkną zmiany są głęboko przekonani, że to będzie nieuczciwe i bezsensowne. Brak zaufania do władz i RM to poważna przeszkoda w realizacji reform. Czerwony
(2015.11.17)

info

1  
  3
Panie Marku, trudno o poddanie pod dyskusję rzeczowych argumentów UM, ponieważ ich nie ma. Kuluarowa dyskusja w salach przedszkolnych i pokojach nauczycielskich na płaszczyźnie poszlak i plotek uruchamia kuchnię polową, w której dwóch przepastnych kotłach wrze od emocji i obaw o przyszłość placówek, dzieci i nauczycieli. Domniemam, ze jest to celowa strategia pomysłodawców tej rozgrywki edukacyjnej. Pozdrawiam
Rescue1 (2015.11.17)
Komuś spodobał się teren albo przerobienie budynku na kamienicę a chętnych na łapówki to jest sporo,
(2015.11.17)

info

3  
  2
nie trzeba ich tam wysyłać, one same tam wyjeżdżają - dzieci. Jaka popularność klas. A co do nauczycieli - to widać po wpisach brak ich wiedzy!
(2015.11.17)
ale dzieci zdają egzaminy takie same jak w Warszawie nauczycielu. A w czym są gorsze dzieci z Elbląga, mają tylko gorszych nauczycieli.
(2015.11.17)
dobrze, a nawet bardzo dobrze "poszła" tam matura zwłaszcza z matematyki
absolwentka (2015.11.17)
Ten bałagan to również skutek fatalnej polityki komunikacyjnej Urzędu Miasta. Rzecznik, która twierdzi, że nieporozumienia wyjaśni DEBATA. To tak się teraz nazywa wiceprezydent od oświaty albo dyrektor departamentu. Rozumiem, że ten kto ostatni zabierze głos na debacie będzie miał rację.
(2015.11.17)
Kameralność nie oznacza łatwiejszych warunków pracy, dzieci z SEN wymagają szczególnego podejścia więc chyba nie ma co zazdrościć.
(2015.11.17)
Racja dotyczyła tylko jednego argumentu powtarzanego jak mantra - niż i brak pieniędzy. Jakby się dobrze przyjrzeć budżetowi to na pewno by pieniądze się znalazły ale dla UM najważniejsza rzecz to ''rozwalić'' to co dobrze funkcjonuje. W tym co przedstawiła p. z wydz. edukacji nikt ze zgromadzonych rodziców, nauczycieli nie dostrzegł że UM zależy na dobru dziecka -szczególnie tego niepełnosprawnego.
(2015.11.17)