A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie miałaś.
Nie miałaś szczęścia biedna Ojczyzno
cierniste do wolności były twe drogi
ciągle do ciebie wyciągały się wrogie ręce
ciągle grabiły ten kraj ubogi.
Krzyżacka zawierucha pustoszyła ten kraj
to szłaś pod jasyr turecki w niewolę
ciągle do boju trąbka grała
i krwią obrońców broczyła polskie pole.
Potop szwedzki zalewał ten kraj
krwią znaczył polską ziemię
dziś tylko w lasach kurhany tkwią
w nich polski żołnierz drzemie.
Lata niewoli powstania rozbiory
sen o wolności sen o potędze
lecz kiedy tylko kraj się podźwignął
znów go grabiły obce ręce.
Nazistowska machina fabryki śmierci
codzienna śmierć wyniszczenie
Powstanie Warszawskie
zryw polskiej młodzieży
w kanałach stracone pokolenie.
I znów niewola czerwona zaraza
naród zakuty w sowieckie kajdany
gułagi śmierci śniegi Syberii
i znowu nowe rany.
Zrywy narodu protesty strajki
dziś mamy w końcu wolny kraj
lecz dalej biedny jak przed laty
za krew przelaną szczęście nam daj.
Gehenna życia brak pracy i chleba
perspektyw do życia dla młodych ludzi
bo dalej nas grabi rządzących elita
czy Bóg ich sumienia obudzi.
Henryk Siwakowski.
Nie miałaś.
Nie miałaś szczęścia biedna Ojczyzno
cierniste do wolności były twe drogi
ciągle do ciebie wyciągały się wrogie ręce
ciągle grabiły ten kraj ubogi.
Krzyżacka zawierucha pustoszyła ten kraj
to szłaś pod jasyr turecki w niewolę
ciągle do boju trąbka grała
i krwią obrońców broczyła polskie pole.
Potop szwedzki zalewał ten kraj
krwią znaczył polską ziemię
dziś tylko w lasach kurhany tkwią
w nich polski żołnierz drzemie.
Lata niewoli powstania rozbiory
sen o wolności sen o potędze
lecz kiedy tylko kraj się podźwignął
znów go grabiły obce ręce.
Nazistowska machina fabryki śmierci
codzienna śmierć wyniszczenie
Powstanie Warszawskie
zryw polskiej młodzieży
w kanałach stracone pokolenie.
I znów niewola czerwona zaraza
naród zakuty w sowieckie kajdany
gułagi śmierci śniegi Syberii
i znowu nowe rany.
Zrywy narodu protesty strajki
dziś mamy w końcu wolny kraj
lecz dalej biedny jak przed laty
za krew przelaną szczęście nam daj.
Gehenna życia brak pracy i chleba
perspektyw do życia dla młodych ludzi
bo dalej nas grabi rządzących elita
czy Bóg ich sumienia obudzi.
Henryk Siwakowski.
Piękne. Ja słucham Horytnicy też ok.
Gdzie zmierzasz.
Dokąd idziesz gdzie zmierzasz
tu jest twe miejsce i twe serce
tu tkwią korzenie twego dzieciństwa
nie daj się ponieść poniewierce.
Pieniądze bogactwo to nie wszystko
tu są twe ślady na tej ziemi
wiem że harówka tu wieczna trwa
praca od świtu i aż się ściemni.
Ciężko zdobywa się tu chleb
lecz jakże niezwykły jest jego smak
czasem skropiony potem i łzą
lecz to nasz chleb choć czasem go
brak.
Tu nasza Ojczyzna tu nasz dom
choć biedny ale własny kąt
kto raz pokocha tą ziemię niezwykłą
to prędzej umrze niż odejdzie stąd.
Tu Biało-czerwona na wietrze faluje
i Orzeł Biały tnie powietrze
tu Polska mowa jak Wisła płynie
czy serce może chcieć coś jeszcze.
Tu ciągle słychać nokturny Fryderyka
i pokłon mu składają wierzby Mazowsza
od wieków na Wawelu dzwon Zygmunta bije
bo ta ziemia od innych jest droższa.
Ojczyzno nasza kraju nasz
pachnący miętą i kwiatem lipowym
Na widok Orła hołd mu złóż
pochyl swe czoło i czapki z głowy.
Henryk Siwakowski
Budzi się świt
Nad horyzontem budzi się świt
Biało-czerwona łopoce na wietrze
wysoko na niebie orzeł bielik szybuje
i tnie polskie powietrze.
A pod nim na dole nasza Wisła płynie
lśnią w rannym słońcu piaski Mazowsza
słychać ukojne nokturny Fryderyka
bo ta ziemia od innych jest droższa.
Cicho szumią wierzby płaczące
widzę bociana jak łąki przemierza
czerwone maki jak Polska krew przelana
i zapomniany przy drodze stary grób
żołnierza.
Stare figurki na rozstajach dróg
i łany zboża kołyszące się na wietrze
malwy wysokie przy płotach wiejskich chat
czy serce może chcieć coś jeszcze.
Piaszczysta droga wśród złocistych zbóż
niebieskie chabry liliowe kąkole
cykające cykady i wciąż Fryderyk gra
płyną mazurki na polskim polem.
To nasza ziemia to nasz kraj
choć biedny ale własny kąt
kto go pokochał sercem Polaka
to prędzej umrze niż odejdzie
stąd.
Henryk Siwakowski
A Święta Niepodległości bez rozpoczęcia w kościele, to się nie da?
Panie Henryku, daj Pan innym się wyzewnętrznić!
Po co ten koment?Prosze nie isc na msze jak nie pasuje.Prosta sprawa
Do przedostatniego komentatora, proszę bardzo miejsca jest tyle sam chętnie poczytałbym przemyślenia kogoś innego może zachęcę kogoś na razie wszystkich serdecznie pozdrawiam
no i nie idę!