Pospolite ruszenie na targowisku

30
07.10.2015
Pospolite ruszenie na targowisku
W spotkaniu handlowców z targowiska wzięło udział około 30 osób (fot. Anna Dembińska)
Handlowcy z targowiska miejskiego przy ul. Dąbka łączą siły, by wygrać obecną edycję budżetu obywatelskiego. Walczą o to, by pozyskać 350 tysięcy złotych na modernizację nawierzchni targowiska. - Mamy niepowtarzalną okazję, by pokazać, jaką stanowimy siłę – mówili dzisiaj podczas spotkania, jakie odbyło się w siedzibie MOSiR.
Warunki do handlowania na targowisku od lat są ciężkie. Kilka lat temu powstał co prawda mały parking dla klientów, ale to kropla w morzu potrzeb. Mimo to nadal działalność prowadzi tutaj około 300 małych rodzinnych firm z Elbląga i okolic, a rynek – jak nazywają go mieszkańcy – nadal cieszy się sporą popularnością wśród klientów, szczególnie w dni targowe. Obiektem zarządza od lat w imieniu samorządu Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, od lat też nie ma pieniędzy na gruntowny remont. Koszt samej tylko wymiany nawierzchni jest szacowany na 350 tysięcy złotych, zadaszenie i wprowadzenie wielu innych udogodnień kosztowałoby w sumie kilka milionów złotych.
   Handlowcy uznali, że wiele zależy też od nich. A konkretnie od zwycięstwa w budżecie obywatelskim na 2016 rok, w którym można głosować także na modernizację targowiska. - Mamy niepowtarzalną okazję, by pokazać, jaka tkwi w nas siła. Pamiętacie, jak w latach 90. chcieli na miejscu targowiska zbudować gildię? Dzięki temu, że działaliśmy razem, do tego nie dopuściliśmy. Teraz też musimy się zmobilizować, by wygrać głosowanie – przekonywał handlowców Bogdan Zaborowski, prezes Stowarzyszenia Kupców Elbląskich „Rynek”.
   Na zebranie przyszło około 30 osób, każda otrzymała ankiety do głosowania w budżecie obywatelskim. Każda też ma za zadanie wręczać je do wypełnienia klientom, jacy odwiedzą w najbliższych dniach ich stoiska na targowisku.
   - To sprawa, która dotyczy elblążan. Nie ma tu polityki, to jest biznes, chodzi przecież o wasze życie – przekonywał zebranych Robert Grabowski ze Stowarzyszenia Elblążanie Razem, który w ostatnich wyborach kandydował na prezydenta miasta. Dzisiaj jako szef stowarzyszenia pomaga handlowcom rozpropagować akcję wśród klientów.
   - Dla przyszłości targowiska są dwa rozwiązania. Po pierwsze pozyskanie pieniędzy z budżetu obywatelskiego, po drugie – stworzenie z miastem partnerstwa publiczno-prywatnego, bo to najlepsza droga do rozwoju targowiska. Oni się tego boją, ale ten pomysł jest w waszym interesie, by nikt nie myślał o tym, by targowisko gdzieś przenosić czy je likwidować.
   - Mimo wielu trudności cały czas się na targowisku trzymamy. Wielu prezydentów już nam obiecywało pieniądze na modernizację, ale niewiele w tej sprawie zrobili. Jak wygramy, to mamy nadzieję, że miasto też coś jeszcze do remontu dołoży, by targowisko było wizytówką Elbląga. Przecież robimy to dla klientów, a nie dla siebie – przekonuje Bogdan Zaborowski. - Latem mamy bardzo dużo klientów, bo ludzie chcą kupować świeży towar pochodzący z regionu. Kierowcy czekają w kolejkach, by wjechać na parking. Mimo hipermarketów i supermarketów nasi klienci nas nie opuszczają, są nam wierni.
   Głosowanie na inwestycje w budżecie obywatelskim trwa do 16 października.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I prawidłowo, bo z jakiej racji z budżetu obywatelskiego korzystają Spółdzielnie mieszkaniowe. Już dawno w pierwszej kolejności powinno być zrobione targowisko, popieram.
(2015.10.07)

info

37  
  3
Przecież jest kasa na targowiska-remonty co olsztyn nie chce dać kasy dla Elbląga -SKANDAL
(2015.10.07)

info

18  
  1
Powinny być ładne stragany i powinny zniknąć te obskurne budy to nie PRL.
(2015.10.07)

info

32  
  0
W kazdym miescie rynek jest pieknie wyremontowany, pawilony, stragany, nawierzchnia. Ilosc handlujacych i roznorodnosc towaru jest imponujaca, a u nas jaki rynek taki towar. Zmiencie to koniecznie, tylko nie likwidujcie.
kalni (2015.10.07)

info

23  
  0
W kazdym miescie rynek jest pieknie wyremontowany, pawilony, stragany, nawierzchnia. Ilosc handlujacych i roznorodnosc towaru jest imponujaca, a u nas jaki rynek taki towar. Zmiencie to koniecznie, tylko nie likwidujcie.
kalni (2015.10.07)

info

3  
  0
Jestem za. modernizacja tego bazaru. Ale skoro ma to się odbyć za publiczne czyli nasze pieniadze to przy jednoczesnym uporządkowaniu opłat za wynajem stanowiska i całkowitą sprawną sprawną fiskalizację obrotu na tym terenie. Dziś jest to kompletny chaos którego nie ogarnia żadna powołana do tego instytucja.
(2015.10.07)
Popieram,
okruch (2015.10.07)
Zlikwidować ZBK
(2015.10.07)

info

5  
  2
Pogonić z targowiska te stare baby co handlują ruskimi fajkami. Są tak nachalne, że niedługo same będą co niektórym wpychać fajki do kieszeń i żądać za nie pieniędzy.
niepalący (2015.10.07)

info

14  
  15
w cywilizowanym świecie taki rynek to ewenement. Nie doceniacie Elblążanie co macie. Na "zachodzie" takie miejsca albo są "wymuskane" i poza obrotem handlowym są integralną tkanką miasta a nawet atrakcją turystyczną, albo - już dawno rozjechały takie rynki korporacyjne hipermarkety (które i tak nie płacą TU podatków) - ludzie często tam tęsknią nawet za "brudnymi" i "szemranymi" miejscami, jak nawet najbardziej hardkorowe zakątki naszego rynku - bo zorientowali się po latach, co stracili.
(2015.10.07)

info

20  
  0