A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeśli więc chcesz dokonać faktycznej zmiany wzmacniającej partycypację obywatelską i jej wpływ na życie publiczne chodź na każde referendum. Jeżeli nawet nie zmienisz prawa a demokracja przedstawicielska będzie trwała nadal, swoim głosem wzmocnisz frekwencje referendalną i wespół z innymi obywatelami, wyślesz sygnał, że coraz większe rzesze społeczeństwa domagają się trwałej partycypacji w życiu publicznym. Jeżeli jednak chcesz zostać w domu, do czego masz prawo, wiedz, że pomniejszona frekwencja referendalna zostanie politycznie wykorzystana, przez zwolenników dotychczasowego porządku, którzy uczynią z niej swój medialny dowód koronny obywatelskiej obojętności wobec osobistego stanowienia prawa i wypowiadania się w kwestiach merytorycznych.
Proponuję aby obok licznika zadłużenia polski pomysłu Balcerowicza stanął drugi licznik wskazujący na ile w czasach 'demokracji' obciągnął nas 'umiłowany' kościół katolicki. Kwota byłaby porażająca! Za takie pieniądze do specjalistycznych ośrodków szło by się w 'kapciach', a tak ludzie umierają w kolejkach do specjalistów, albo idą po 'uzdrowienie wodą święconą' do kościółka, gdzie znowu rzucają na tacę licząc na cud. Po prostu pytania referendalne są złe i jako takie niczego nie zmienią. Ludzie pójdą, zagłosują, a w zamian dostaną jeszcze mniej!
a moim zdaniem dlaczego ludzie nie poszli na REFERENDUM a no dlatego: 1.Czy jesteś za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu? i 2.Czy jesteś za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? - to bardzo grząski grunt (duże prawdopodobieństwo korupcji w zamian za obietnice dla zainteresowanych podmiotów), 3.Czy jesteś za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika? - sprawa załatwiona - więc się pytam kto zapłaci za ten CYRK 100 baniek z własnej kieszeni?
Przekucie referendum z sukces PO zostało świetnie zaplanowane i zrealizowane.
Nie jestem jakimś wielkim fanem Kukiza, ale widziałem co działo się przez ostanie miesiące w TV, radio i prasie( z rzadka, ale jak coś oglądałem od czasu do czasu zawsze wyglądało tak samo). Gnojono tego pana w każdy możliwy sposób. Treść nagłówków zawsze miała wywoływać już na wstępie złe skojarzenia, negatywne emocje, a człowiek nawet jeszcze nie zaczął czytać czy oglądać.
Następnym minusem na niekorzyść Kukiza było to, że obrzucenie tego referendum fekaliami było na rękę całej scenie politycznej i stojącym za kurtyną biznesmenom (małym, wielkim i tym korporacyjnym). Jaki to piękny obrazek gdy można zobaczyć tak wielce z sobą walczących polityków gdy staja ramie w ramie aby walczyć z wspólnym wrogiem. No i co da się? NO DA !!! :)
CaÅ‚e te „JOW-y” utwierdzajÄ… mnie tylko w przekonaniu, że w obecnej Polsce nie ma czegoÅ› takiego jak wolność sÅ‚owa, wolne media, wolność samostanowienia narodu. JesteÅ›my traktowani jak stado owiec przygotowane do strzyżenia najpierw przez zachodnich wÅ‚adców, a nastÄ™pnie przez nasze wÅ‚asne niemoralne hieny zwane politykami(oraz biznesmenów, którzy wybierajÄ… sobie swoich reprezentantów)
Kukiz zgnoił się sam - zaprzeczając w działaniu temu co głosił do kamer i mikrofonów.