26
02.09.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Chyba czas poznać topografie miasta. Tu chodzi o boisko przy ul. Legionów, Broniewskiego, Rydla a nie Kłoczowskiego. Radze trochę pomyśleć i nauczyć się czytać ze zrozumieniem przed bezpodstawnym obwinianiem autor artykułu. .. .
-.- (2015.09.02)
A nie lepiej zwrócić się do "Nad Jarem", żeby ten teren wydzierżawić od miasta za symboliczną złotówkę (są takie sytuacje a miasto i tak tego nie sprzeda) i niech "Nad Jarem" zrobi tam boisko. Koszty nie są duże, wystarczy rekultywacja terenu, posianie nowej trawy, postawienie dwóch bramek i ewentualne ogrodzenie, żeby nie był to wychodek dla psów. Tylko trzeba się zainteresować a nie siedzieć i biadolić.
Amożesięuda (2015.09.02)

info

2  
  1
To miasto emerytów wojskowych a wiadomo, że tacy za bardzo ruchu nie lubią.
(2015.09.02)

info

3  
  0
Hałas to norma jak przeszkadzaja bawiace sie dzieci lub młodzież, bo jest za głośno to 0 22-6 rano powinni zamknąć wszystkie drogi nad jarem i przystanki autobusowe bo tez hałasuja. A na Leśmiana Borys nikomu nie przeszkadza zachlane gęby.
(2015.09.02)

info

2  
  0
Gamoniu, topografię znam lepiej od ciebie, jeżeli to boisko leży przy Broniewskiego to jesteś synku po dopalaczach. Weż się za lekcje, wakacje się skończyły
(2015.09.02)
Zerknij na załączone do artykułu zdjęcie a nie obrażasz innych. Zlikwidowano dwa boiska przy Rydla. Działka może jest w ewidencji jako należąca do ulicy Broniewskiego ale została podzielona i na jednej części, tej przy Broniewskiego stoi nowe blokowisko a na drugiej jest wychodek dla psów zamiast opisywanych boisk. Kłoczkowskiego leży po drugiej stronie ulicy Ogólnej. Ulica Broniewskiego jest przedzielona ulicą Ogólną na dwie części. Teraz przeproś ładnie wszystkich na forum za swoje burackie zachowanie.
(2015.09.02)
W PARKU KAJKI też było boisko i formalne jest murawa ale komuś przeszkadzały bramki i je zabrano, oczywiście teraz pole do popisu mają właściciele psów. Mam pytanie do władz miasta dlaczego to zrobiono, żadna odpowiedź nie będzie dla mnie logiczna jedynie wykrętna, typowa w tym naszym pseudo-kraju "dla głupich Polaczków". Może w pobliżu mieszka ktoś z władz miasta i młodzi piłkarze przeszkadzali tej osobie w spacerach a niech sobie idą pod budkę z piwem albo zażywać dopalacze.
ROBERTGADOCHA (2015.09.02)

info

1  
  0
Raczyłby Pan nie pie... frazesów. Z bramkami w parku Kajki było tak: rugbyści ( z własnej inicjatywy i za własne pieniądze) przedłużyli słupki, aby nadawały się do obu gier, po czym uznano to za samowolę budowlaną i je usunięto.
sympatyksportu (2015.09.02)
parking zrobią w tym miejscu teraz
(2015.09.02)

info

1  
  0
brawo nareszcie otym sie mowi
Porucznik Colombo (2015.09.03)

info

1  
  0