W Stegnie znaleziono martwego wieloryba

12
22.08.2015
W Stegnie znaleziono martwego wieloryba
Plaża w Stegnie, Fotka Miesiąca, Lipiec 2014, autor: mireks_si
Martwego wieloryba zauważono w wodzie na wysokości plaży głównej w Stegnie. Na miejscu "znalezisko" bada specjalna załoga ze stacji morskiej w Helu. – To waleń, który ma około 7-8 metrów, jest we wczesnym stadium rozkładu – potwierdził Mikołaj Wilkanowski z Błękitnego Patrolu WWF - informuje portal tvn24. 
Jak twierdzą świadkowie wieloryb jest doskonale widoczny z plaży. Zauważono go około 100 metrów od brzegu w pobliżu wejścia 67 na plażę w Stegnie.
   – Nasza jednostka zbada ciało tego wieloryba jeszcze na wodzie. Z brzegu jest mała możliwość – powiedziała dr Iwona Pawliczka ze Stacji Morskiej w Helu.
   Według Błękitnego Patrolu WWF zwierzę to waleń o długości około 7-8 metrów. - Jest we wczesnym stadium rozkładu, jeśli chodzi o przyczynę jego zgonu to być może Bałtyk okazał się dla niego nieodpowiednim akwenem, bo zbyt słodkim, a to osobniki słonowodne - powiedział Mikołaj Wilkanowski z Błękitnego Patrolu WWF.
   Jak dodała dr Iwona Pawliczka, jego ciało najprawdopodobniej przydryfowało do wód Zatoki Gdańskiej. – Po badaniach poznamy przyczynę śmierci, być może okoliczności, zobaczymy jak duże jest to ciało – wyjaśniła.
   Nie wiadomo czy wieloryb wpłynął sam na wody Bałtyku. - Bywają takie przypadki, że przedzierają się przez cieśniny za ławicami ryb i się gubią - opowiada Pawliczka.
   Według niej wieloryby nie mają dużych szans na przeżycie w Bałtyku, bo woda jest zbyt zimna i płytka.
   - Po wstępnych oględzinach wiele wskazuje na to, że jest to duży waleń. Patrolowicze WWF zamierzają dokonać bliższych oględzin zwierzęcia wspólnie ze Stacją Morską w Helu - powiedział Paweł Średziński z WWF Polska.
   Urząd Morski w Gdyni opracowuje plan usunięcia wieloryba, do tego czasu plaża pozostanie zamknięta. Ratownicy WOPR pilnują, żeby nikt nie wchodził do wody.
   Nie jest to pierwsze takie "znalezisko" na polskim brzegu Bałtyku. Trzy lata temu na odcinku zachodnim wybrzeża, w Unieściu patrol WWF znalazł martwego wala butlonosego.
   
   źródło: tvn24.pl
,

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Biedak nie wytrzymał warunków panujących w Polsce.
(2015.08.22)

info

20  
  0
To że zginął to wiadomo. Ale jak się stało, żę przepłynął Bałtyk od cieśnin duńskich i żadne wojska ochrony morskiej w tym nasze nie namierzyły " intruza". .. Szwedzi niedawno jednak namierzyli sowiecką łódz podwodną. .. i cos z nia zrobiły, bo jest cisza. .
(2015.08.22)

info

4  
  0
Znaczy że co ktoś swoją żonę zostawił na plaży?
Kaziuk. (2015.08.22)

info

10  
  1
Przeciez niecwyrazilam zgody na upublicznienie swojego zdjecia jak plywam w Stegnie hihi
(2015.08.22)

info

5  
  1
Zadał jedno pytanie pierwszemu napotkanemu plażowiczowi - czy jeszcze POpaparacy rządza w Polsce ????? i wyzionął ducha strapiony, że jeszcze tak !!!!!
lolor432 (2015.08.22)
Kopaczowa zapytała go czy ładnie pachnie kotlecik :)
(2015.08.23)

info

7  
  0
Przypłynął po dopalacze i wykorkował.
(2015.08.23)

info

2  
  1
Chyba zaszkodziła mu nadmierna zawartość w wodzie wody święconej.
(2015.08.23)
Dowiedzial sie ze PISuary pchaja sie do koryta i fiknal
(2015.08.23)

info

1  
  4
Przypłynął na Zieloną Wyspę a tu skucha :( Nie tak miało być Tusku !!!
abco (2015.08.23)

info

2  
  0