Elbląg pokazał, czym było Powstanie

55
02.08.2015
Elbląg pokazał, czym było Powstanie
Sceny z Powstania na starówce (fot. Anna Dembińska)
Pochłonęło wiele ofiar, a o jego sens historycy spierają się do tej pory. Powstanie Warszawskie to jedna z najbardziej tragicznych kart historii i przestroga dla tych, którzy żyją teraz. W Elblągu to wydarzenie upamiętniły uroczystości pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego, a potem inscenizacja. Zobacz więcej zdjęć.
Najpierw oficjalne uroczystości pod pomnikiem. A potem walki uliczne, przejazd niemieckiego pojazdu pancernego, a na koniec powstańczy ślub – to mogli obejrzeć ci, którzy w sobotę, 1 sierpnia, pojawili się na elbląskiej starówce. To właśnie tam, przez ponad godzinę, odtwarzano sceny związane z faktami dotyczącymi oddziału "Chrobry". Nie zabrakło również połączonych sił muzycznych.  Na scenie, ustawionej tuż pod Ratuszem Staromiejskim, pojawił się zespół Pejscz, a także Asteria (razem stworzyli zespół Barykada 44). Bardziej tradycyjnie śpiewał chór Pro Musica z Próchnika. Z kolei w odtwarzanie scenerii Powstania włączyła się młodzież  z Międzyszkolnego Koła Historycznego i liczne grono odtwórców historycznych. Wśród nich znalazł się podkom. Krzysztof Nowacki, który na co dzień jest oficerem prasowym elbląskiej policji.
   - Pierwszy raz dałem się namówić na to, żeby wziąć udział w inscenizacji. Jestem zadowolony, wyszło to bardzo fajnie. Coś w tym jest, że faktycznie człowiek się wczuwa. Jeżeli jesteśmy ubrani w stroje historyczne, odgrywamy pewne sceny to czuć ten nurt historyczny – opowiada Krzysztof, który w inscenizacji Powstania ochraniał radiostację. - Trochę się interesuję historią, taki hełm z biało- czerwoną opaską stał u mnie na półce. Trochę rzeczy mam pożyczonych, przywiązałem dość dużą uwagę do tego ubioru, łącznie z zegarkiem.
   Z kolei Grzegorz Wołoszczak, współautor i współfundator inscenizacji, na tego typu wydarzenia jeździ po miejscowościach w całej Polsce, a nawet poza jej granicami.
   - To dla mnie przeżycie, ale już się przyzwyczaiłem. Stres zawsze jest, bo nie wiadomo czy wyjdzie – mówił.
   Jak dodał przygotowania do takiej inscenizacji zajęły dwa miesiące, a do Elbląga przyjechali również rekonstruktorzy z Nowego Dworu Gdańskiego i Tczewa.
   - Jestem zadowolony, udało się w stu procentach. Oczywiście nie muszę mówić, że poza Warszawą tylko my robimy taką inscenizację. Były jakieś niedoróbki, jeśli chodzi o organizację, ale nie mogę powiedzieć, że to wyszło źle – mówił z kolei Piotr Imiołczyk, kolejny współorganizator, a także znany w Elblągu pasjonat historii.
   To właśnie on, razem z Grzegorzem Wołoszczakiem, wziął na siebie ciężar organizacji, zwłaszcza tej finansowej. Za inscenizację zapłacili pięć tys. zł.
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
pamiętamy. .. .jesteśmy dumni z bycia Polakami. .. .
anahana (2015.08.02)

info

16  
  1
A gdzie wy wszyscy byliscie 11 lipca w 72 rocznice Rzezi Wolynskiej? Gdzie wtedy byla wasza pamiec i deklaratywny geba patriotyzm, i wasza polskosc? Gdzie byly te lokalne wladze i zawodowi kombatanci z ustami pelnymi frazesow na takie okazje? Gdzie byli ci prawicowcy tak licznie przybyli wczoraj? 11 lipca byliscie wszyscy na piwie, bo impra byla na wyspie spichrznow
JacekBoki (2015.08.02)

info

25  
  15
Fantastycznie, że dzieciakom się chciało! Za to im dzięki, ale Pan Imiołczyk wygłaszający przy okazji i bez okazji peany na własną cześć - żenujący. Powiedzenie przed, kto jest organizatorem i fundatorem byłoby wystarczające, w trakcie inscenizacji przypominanie i stwierdzanie kto jest prawdziwym społecznikiem, no cóż. .. .Panie Imiołczyk, takie rzeczy to o Panu, sam o sobie-niekoniecznie, za bardzo się Pan przejął powiedzeniem: nikt nas tak nie pochwali jak my sami. Dzieciakom i organizatorom (Panu Imiołczykowi również) dziękuję za fajne widowisko.
(2015.08.02)

info

22  
  7
Władze miasta- wstydźcie się - gdzie jesteście, kiedy trzeba wspomóc wspaniałe idee?! Wakacje urzędaski macie?! :-(
(2015.08.02)

info

27  
  3
Było wspaniale jestem młodą osobą i bardzo mi sie podobało a na dodatek swietna robota kibiców Olimpii Elbląg ale pan Lewan..wski sie popisał na początku inscenizacji,aż żal człowieka a dlaczego nasze władze nie zainwestoway w mikrofony bo szkoda Bardzo
Panien (2015.08.02)

info

20  
  2
Wstyd, że miasto nie zadbało, aby osoby biorące udział w inscenizacji nie miały mikrofonów. Gdyby nie pan nauczyciel to by nic nie było, więc miasto mogłoby zadbać chociaż o nagłośnienie.
czytelnik48 (2015.08.02)

info

28  
  3
darmozjady z urzędu nic nie dały, ani złotówki na inscenizację, nawet nie wypożyczyli mikrofonów, myślę że Wróbel już się nie łudzi że wybiorą go na kolejną kadencję, dlatego przez te 4 lata nachapie się ile się da, poobsadza znajomych na stanowiskach, a dla miasta będzie robił tylko tyle ile musi. A może zrobimy kolejne referendum?
expert (2015.08.02)

info

28  
  2
a ten pan z psem co nie chciał pójść to jakiś upośledzony był?
daariaa (2015.08.02)
Dla organizatorów i grających role powstańców - wielkie brawa, zaangażowanie to jest coś co jest nieznane wielu ludziom, ale nie im. Dla włodarzy miasta - no wstyd, że w żaden sposób nie wspomogli. Dla pana z pieskiem - niech pan następnym razem zostanie w domu i nie przeszkadza innym (podpowiem - są w naszym mieście sklepy, gdzie można kupić smycz i obrożę!). Dla kibiców - fajnie Wam wyszło. Ogólnie - brawo, brawo, brawo!
t.s. (2015.08.02)

info

31  
  2
Chlopcy z publicznosci jak juz wykrzykujecie "Bóg honor ojczyzna" to róbcie to godnie a nie jak zgraja zadymiarzy.
cezarrazec (2015.08.02)



Reklama X