A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
no no, tak sobie piszcie. ..
No tak, tak artykuł naprawdę wiele wnoszący tylko się rozpłakać
to dobrze, że jesteś dumny ze swojej szkoły. Szkoda tylko, że chcesz przewodniczyć śmiesznej i to bardzo radzie ekspertów - celowo piszę nazwę z małej litery! Lata spędzone w Radzie Miejskiej swoje zrobiły.
a czy jest pan z tego dumny, że miał pan legitymację partyjną w czerwonym kolorze?
wszystko fajnie, szkoda tylko że tak dużo ludzi których się znało ze szkoły wyjechało daleko za chlebem
W tamtym czasie I LO było lepsze, bo uczyli w niej nauczyciele - członkowie PZPR i jeszcze inni współpracownicy, wiadomo jacy. Młodzież była tam tak dręczona i wręcz terroryzowana, ze na porządku dziennym były próby samobójstw lud udane samobójstwa. Nauka w tej szkole była piętnem na całe zycie. Nie było tam nauczycieli tylko partyjny aktywiści. To był horror. A jeden nauczyciel mniej wykształcony od drugiego. .. ale fama poszła, bo musiała, taki był rozkaz - że najlepsze liceum.
Jeśli już o tym mówimy, to znam kilka osób, które korzystają z pomocy psychiatrycznej, będąc uczniami gimnazjum przy II LO. Tak to jest, gdy tworzone są klasy "wybrańców"- niektórzy nie wytrzymują presji; atmosfera fatalna. Nie wiem, jaki był cel tworzenia gimnazjów przy ogólniakach- chyba tylko taki, żeby podkreślić różnice między poszczególnymi szkołami; jakby ci najlepsi nie mogli uczyć się jak dotychczas w "zwykłych" szkołach. Przygotowanie do korporacyjnego wyścigu szczurów, czy co? Prawdopodobnie nasilone problemy psychiczne mają uczniowie innych szkół, do których trafiają najlepsi uczniowie.
zanim drodzy OBYWATELE pójdziecie do urn wyborczych przeczytajcie koniecznie książkę pt. Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego - Wojciech Sumliński, to zobaczycie z jaką mafią mamy do czynienia!
ja też kończyłem to LO, Jakubowska, Przybycień, Wrodecka, Minkiewicz i Warsza oraz Żaba to moi nauczyciele.