A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Dla początkujących koszty symboliczne, dla zaawansowanych tyle co karnet na siłownię. Radzę poszukać znajomego golfistę, który trochę pomoże.
Z tego co wiem to D. i Mika nie mieszkają w Elblągu, więc na polu bywają w soboty i niedziele. Czyli nie za często, ale my nie umiemy cieszyć się czyjąś wygraną tylko stać nas na złośliwe uwag ! A na szczęście D. jako była tancerka jest trochę odporna na złośliwe uwagi, co nie znaczy obojętna !
Myślę, że jeśli ktoś zechce, aby udzieli kilku uwag i podstaw golfa, to nie odmówią Dorota, Michał Szpila, Mika, Paweł. ..
Ach ta komuna w sercach i umysłach. .. Najlepiej odliczać każdemu co do sekundy, ile czasu był na polu golfowym, żeby wszyscy mieli równe szanse. Do tego pole pewnie powinno być obudowane, żeby każdy miał dokładnie te same warunki pogodowe i każdy musi grać tym samym sprzętem. A ja się pytam, co z tego, że mają to pole do dyspozycji kiedy chcą? Chcą, mogą, mają hajs, potrafią i są świetni. A skoro są świetni, to ja im gratuluję!