UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przy okrągłym stole spotkali się, z jednej strony przedstawiciele władz komunistycznych, reprezentujących stronę rządową i tzw. „opozycji”, składającej się z tajnych współpracowników tychże (TW), czyli również reprezentantów strony rządowej. Ta wielka mistyfikacja gwarantowała okupantom ciągłość władzy nad Polską. Z drugiej zaś strony, układy Gorbaczow-Reagan przekazywały naszą Ojczyznę i inne państwa „demokracji ludowej” do zachodniej sfery wpływów. W rezultacie tego, powstała III RP, będąca „przeflancowaną” formą PRL-u. W „Polsce Ludowej”, komuniści byli na świeczniku, a ich TW w ukryciu penetrowali i niszczyli Naród. W „wolnej Polsce”, układ się odwrócił. Tajni Współpracownicy znaleźli się na politycznej scenie, a byli komuniści, zaczęli z ukrycia sterować państwem. Jedni i drudzy, zgodnie z logiką układów USA-ZSRR, przewerbowali się ze służby Kremlowi na pracę dla zachodnich ośrodków władzy. Przy czym, do dnia dzisiejszego, tej prostej logiki nie jest w stanie pojąć polskie społeczeństwo, upatrując dzisiejszego wroga na wschodzie a nie na zachodzie.