A moim zdaniem... (od najstarszych)
Dobrze sie stało iż jest ślad w postaci monografii. Czasy były trudne, ale kościół żył rzeczywistym życiem, nie jak teraz. .. .
Prosze o pamięć o Siostrze Leonardzie, także godnej pamięci. .. .. Zaś co do ambicji ks proboszcza to chyba jest naturalne iż każdy buduje swój los na miare talentu, a tego ks. Andrzejowi nie brakuje. Po monografie o ks Wojciuku zgłosze się po powrocie z Niemiec i myślę iż autografu autor mi nie odmówi. .. .A generalnie to prosze popatrzeć jacy ludzie wyrośli z czasów ks Mieczysława. .. .. ludzie naprawde z charakterem, pracowici i z sukcesami. .. coś w tym jest chyba od św. Jerzego. ..
Ksiądz Mieczysław organizował przedstawienia dla dzieci. Jakież to były cudowne czasy !!! Pamiętam ks. Rusinowskiego, ks. Końca, ks. Gułę i ks. Halberdę także. On " grzmiał' z ambony: Zamiast iść do kina - dajcie na kościół! Zamiast pić flaszkę w święta - odmówcie sobie tego i dajcie na kościół !!!! A potem ta afera. .. .