UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jeszcze wiele lat musi upłynąć, aby projektanci a także użytkownicy "tras rowerowych na niby" zrozumieli przewrotność i wielką niedoskonałość tego przedsięwzięcia. Z założeń koncepcyjnych jak i projektowych wynika, że znakomita większość, bo około 80% tej trasy będzie prowadzona istniejącymi drogami kołowymi przewrotnie nazwanymi "ciągami komunikacyjnymi o małym nasileniu ruchu" a ciągi komunikacyjne tylko dla rowerów to dodatek do korzucha, bo nie wspomnę już o dość enigmatycznie potraktowanej infrastrukturze towarzyszącej. Decydentom i projektantom tego wiekopomnego dzieła zalecałbym wizytę na autostradach rowerowych Austrii lub bliżej trasach rowerowych Bornholmu, choć z założenia pomysł sam w sobie wydaje się być bardzo interesującym przedsięwzięciem, ale gdy biorą się za niego szewcy lub ludzie, których tyłek nie widział siodełka rowerowego – rezultat, jaki jest każdy widzi. A już kuriozum wydaje się być wspomniany początek (koniec) uwieńczony nie istniejącym promem na Nogacie.

AMalejużniekoniecznie