W Pieniężnie tego pomnika nie chcą

35
30.04.2015
W Pieniężnie tego pomnika nie chcą
(fot. archiwum, pochodzi ze strony portalbraniewo.pl)
Generał Iwan Czerniachowski dla Rosjan jest bohaterem, dla Polaków to "kat Armii Krajowej". Jego pomnik od lat 70. ubiegłego stulecia stoi w Pieniężnie. - Jako obiekt wdzięczności dla armii sowieckiej – gorzko komentuje burmistrz Kazimierz Kiejdo. Ostatecznie gminni radni powiedzieli "dość" i zdecydowali o rozebraniu monumentu. Poparła ich Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Prawdopodobnie w maju starostwo braniewskie wyda pozwolenie na rozbiórkę, a wówczas rozpocznie się społeczna zbiórka pieniędzy na przeprowadzenie prac. Rosjanom to nie w smak.
Umiejscowienie pomnika nie jest przypadkowe. Tu bowiem 18 lutego 1945 r. generał Iwan Czerniachowski został śmiertelnie postrzelony. Dla Rosjan, którzy, jak wiadomo z historii mieli duży wpływ na to, co dzieje się w naszym kraju po zakończeniu II wojny światowej, to bohater. Dla Polaków to generał odpowiedzialny za rozbrojenie i likwidację oddziałów AK na Wileńszczyźnie. Przez lata pomnik stał w krzakach i nikt się nim nie interesował. Do czasu...
   Pod koniec stycznia 2014 r. radni Pieniężna podjęli uchwałę w sprawie wyrażenia woli rozebrania pomnika generała. Do Pieniężna szybko przyjechała kilkunastoosobowa delegacja broniąca, w ciągu kilku dni popiersie zostało nawet odnowione przez wolontariuszy z Rosji, którzy nie poinformowali o swoich planach lokalnych władz.
   - Stronie rosyjskiej zaproponowane zostały trzy rozwiązania: albo mogą zabrać obiekt do siebie albo zostanie on przeniesiony na cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej w Braniewie, albo na podobną nekropolię w Pieniężnie. Zgody nie było. Rosjanie chcieli, by stał on tam, gdzie stoi – mówi burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo. - Umowa międzynarodowa mówi o ochronie miejsc pamięci i spoczynku, a nie o obeliskach. My nie chcemy obiektu wdzięczności armii sowieckiej więc podjęliśmy uchwałę o jego rozbiórce.
   Władze Pieniężna mają poparcie Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. - Dalsze istnienie w przestrzeni publicznej przedmiotowego pomnika jest niezgodne z polska racją stanu. Nie można zapominać bowiem, że generał Iwan D. Czerniachowski brał udział w likwidowaniu struktur Okręgu Wileńskiego Armii Krajowej, będącej siłą zbrojną legalnego Rządu Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie, tym samym przyczynił się do narzucenia Polsce systemu komunistycznego wbrew woli społeczeństwa polskiego i z pogwałceniem prawa krajowego i międzynarodowego – argumentuje w piśmie z 8 kwietnia br. Andrzej Kunert, sekretarz Rady.
   Przeciwko dalszemu upamiętnianiu Czerniachowskiego w Pieniężnie od dawna protestowały środowiska kombatanckie AK, stowarzyszenia i osoby prywatne. W ciągu ostatniego roku kilkakrotnie doszło tu do incydentów. Na pomniku m.in. wymalowano czerwoną farbą napisy: "Kat Armii Krajowej", "Precz z pomnikami zniewolenia", a ostatnio dwóch mężczyzn przy użyciu drabiny i młotka próbowało samowolnie rozpocząć demontaż pomnika.
   Należy to jednak zrobić zgodnie z prawem. Po otrzymaniu zielonego światła od radnych i zgromadzeniu niezbędnej dokumentacji, burmistrz Kazimierz Kiejdo wystąpił do starostwa powiatowego Braniewie z wnioskiem o pozwolenie na rozbiórkę pomnika Iwana Czerniachowskiego. Prawdopodobnie otrzyma ją w maju. I co dalej z generałem?
   - Ten obiekt nie ma szczególnej wartości, to popiersie i elementy do zgruzowania – wskazuje burmistrz Pieniężna. - Jednak surowce mogłyby posłużyć do postawienia pomnika np. ofiarom wojen? - zastanawia się. - Na rozbiórkę potrzebne są pieniądze - ok. 70 tys. zł. Myślę, ze uda się je zebrać podczas publicznej zbiórki - kończy burmistrz Pieniężna.
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Mówię całkiem serio dajcie mi 10 tysięcy i 7 dni a rozbiorę toto i zagrabię teren na równiutko i nawet trawę w ramach zapłaty posieję, mówię serio 20 000 zł.
chętny (2015.04.30)

info

17  
  3
Brawo burmistrz i mieszkańcy Pieniężna, od dziś polubiłem miasto Pieniężno.
ellamania (2015.04.30)

info

23  
  3
sorki miało być 10 000 zł;) pomyłka na końcu nastąpiła oczywiście że 10 000 zł :)
chętny (2015.04.30)

info

9  
  2
A po co to rozbierać? Za dużo pieniędzy mamy? Zrzucić tylko napis "aaa czerniachowski. .. ) i powiesić tablicę np. : "Pamięci Poległym Żołnierzom Armii Czerwonej w latach 1944-1945" Wilk syty i owca cała.
OiPolloi! (2015.04.30)

info

14  
  8
postawić tablicę, że to ruski bandyta i opisać kogo zamordował, jaka to była czerwona szumowina z niego,
nie burzyć (2015.04.30)

info

13  
  3
Tylko czemu rozbiórkę wyceniona aż na 70 tysięcy? Przecież ten pomnik można w pół godziny obalić przy użyciu jednej koparki wyposażonej w młot hydrauliczny.
LoLoLoL (2015.04.30)

info

15  
  0
W każdym życiorysie co ma pomnik jest coś. A co komu przeszkadza ten pomnik, dla mnie nic, jestem przeciwna burzeniu.
(2015.04.30)

info

4  
  13
Radni to muszą coś robić, przecież za coś biorą kasę. Najszybciej to rozwalić i to jeszcze za pieniądze, no ładnie.
(2015.04.30)
Już dawno powinni to rozp. .. .. ć, a jak Rosjanie tak bardzo go czczą to niech te nocne wilki zapakują na przyczepki i zabiorą do Putina
HrabiaBulKomorowski (2015.04.30)

info

12  
  2
Pomnik jako pamiątka europejskiej okrutnej wojny powinien zostać - po wsze czasy. Mieszkańcy Pieniężna, którym Hitler bardziej podoba się od Stalina powinni być zatopieni w Zalewie Wiślanym - po wsze czasy. Hero.
(2015.04.30)

info

7  
  11