A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Przepraszam, 27 km a później co, powrót, też z buta? a może podstawione autokary?
Tak postawione autokary ale każdy pielgrzym za to płaci. Wiec nie rozumiem tej całej nienawiści. Aby tylko się przyczepić i wypowiadają się osoby które nie mają na ten temat żadnego pojęcia i siedzą z dupami w domu na internecie. Żal mentalność Polaków
Kilkanaście lat temu poszedłem z kumplami. Można było całkiem fajne laski wyrwać. ..
A co to jest :
Długie, wije się, śpiewa i sra po krzakach ?
Pielgrzymka do Częstochowy
A ja tam się cieszę jak idzie pielgrzymka do Świętego Gaju. Mieszkam w pobliżu drogi po której porusza się pielgrzymka.
Ta droga jest zapomniana przez gmine i posiada mnóstwo dziur które potrafią urwać koło w samochodzie.
A jak idzie pielgrzymka to na kilka dni przed ją wyremontują. O ile łatanie dziur kamykami zmieszanymi z lepikiem można nazwać remontem, ale przynajmniej na jakiś czas się lepiej jeździ.
Dajcie spokój pielgrzymom !!! On chodzą bo są grzesznikami i chcą odkupić swoje grzechy.
" Benedykt"
to nie wiesz że święty Wojciech przenosi nas cudownie w jednej chwili, każdego do własnego domu?
dobrze zauważyłeś że długie i śpiewa, bo to ogromna rzesza ludzi wierzących, a was pseudo niewierzących jest malutka garstka. A co do srania po krzakach to już nie te czasy po drodze jest pełno zajazdów, a w nich kibelki. O tych kibelkch to zapamiętaj bo sądząc po twoim wpisie nie zauważyłeś że w Polsce coś się zmieniło i zdaje się że z tych krzaczków korzystasz dość często.
a czy Wam "świętojebliwi" nie wystarczy pomodlić się kościele jak tylko łazić jak nie po mieście to gdzie indziej, czy my ateiści uprzykrzamy wam życie, łażąc nocą pod oknami i wyć jak wilki do księżyca? czy my ateiści musimy być "na siłę uszczęśliwiani" waszą chorą i fałszywą wiarą? Katolicy za dychę, a każdy z was nóż w kieszeni i "mięso" chrześcijańskie na języku. nie życzę sobie byście łazili, nawet za własne pieniądze, w to miejsce lepiej zrobić zbiórkę i przekazać dary tym, którzy potrzebują pomocy. Tylko o czym ja mówię, "prawdziwy katolik" ma w nosie potrzebujących, ważne by jemu niczego nie brakowało!
jak mam łazić jak wy totalnie bez sensu, bo i tak nic z tego nie macie to wolę po bażantarni pospacerować, w góry pojechać tu czy tam nikomu życia nie uprzykrzam jak wy, katolicy cholera jasna. ..