Miejsce, które czeka na swoją szansę

23
06.04.2015
Miejsce, które czeka na swoją szansę
fot. Michał Skroboszewski
Kiedyś była ważnym miejscem na mapie starówki. I choć pełniła głównie funkcje przemysłowe to była ona jej architektonicznym dopełnieniem. Wyspa Spichrzów, niemal doszczętnie zniszczona w czasie drugiej wojny światowej, od 70 lat praktycznie się nie zmienia.
Z jednej strony jest lepiej – dwa lata temu nadbrzeże rzeki, tuż przy Bulwarze, zostało zrewitalizowane. Druga strona, czyli Wyspa Spichrzów, wciąż czeka na swoją szansę. Jak mówiła Gabriela Rembarz, urbanistka, a także wykładowczyni na Politechnice Gdańskiej, to także "duże wyzwanie, ogromny teren, ale i ciekawy".
   Jaskółką zmian był konkurs na zagospodarowanie tego miejsca. Później powstał Specjal Pub, budynek nawiązujący do historii miasta. I póki co na tym się skończyło.
   Jak jednak zapewnia Joanna Urbaniak, rzecznik prezydenta, władze miasta widzą potencjał tego miejsca i będą chciały go wykorzystać.
   - W tym celu będą przygotowywane oferty dla inwestorów pod zabudowę tego obszaru. Będziemy również przygotowywali projekty dotyczące dalszej rewitalizacji Wyspy Spichrzów w celu ubiegania się o unijne dofinansowanie – wyjaśnia Urbaniak. - Na tę chwilę trudno określić kiedy zostaną podjęte jakieś inwestycje w tym obszarze. Będzie to zależało od możliwości pozyskania potencjalnych inwestorów oraz środków zewnętrznych. Z własnych pieniędzy bowiem miasto nie będzie w stanie zrealizować tych przedsięwzięć.
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
i przez 70 lat SIEDEMDZIESIĄT lat nie mogli odbudować jednego spichlerza !!! Dać za darmo teren pod warunkiem by spichlerz został odbudowany zgodnie z planami istniejących wcześniej i z użyciem technologi takiej samej ( by nie była to konstrukcja z żelbetonu obłożona tynkiem lub klinkierem). Miasto jako wkład wniesie grunty bo to droga zabawa, a inwestor budynek. Wstyd by nie odbudować choć jednego.
(2015.04.06)

info

31  
  4
Nic nikomu za darmo nie dawać bo to się źle skończy, skonstruować dobrą ofertę umowę i znaleźć dobrego inwestora. A swoją drogą ja tam lubiłem chodzić na piwko swego czasu :) nad wodą w mieście a cisza i spokój :) - oczywiście lepiej gdyby to było zagospodarowane - albo przynajmniej zadbane a nie dzika natura tam rządzi.
okoniowaty (2015.04.06)
Za trzy cebuliony pewnie ktos kupi
(2015.04.06)

info

4  
  1
Prezydencie ! Czy nie lepiej najpierw zbudować nadbrzeże kamieniczkami które widnieje na zdjęciu ! Bez tego starówka i Elbląg nie mają szans na większą turystykę ! Wyspę Spichrzów już planował Słonina 20 lat temu, dlatego wypowiedział wszystkim dzierżawy gruntów, w tym SOP Żuławy na hangar - sklep ogrodniczy. I nic ! Wszystko stoi jak stało, komisy, samochodowe. Zrobić profesjonalną promocję miasta, a nie spichrze. Jeżeli już to jak piszą niżej oddać grunt na przysłowiową złotówkę z krótkim terminem realizacji przez inwestora. W Gdańsku co dopiero zaczęli realizować podobne przedsięwzięcie.
(2015.04.06)

info

8  
  0
No, Ruscy całą wyspę rozp...li.
Boloztaczką (2015.04.06)

info

2  
  1
ponad 60 lat miały komunistyczne wladze Elbląga, 2 lata PO, oraz 5,5 roku Solidarnośc i PiS by zajać się Wyspą Spichrzów znajdującą się w Śródmieściu naszego miasta, teraz wieloletni zastępca prezydenta Słoniny czeka na fundusze unijne, może w końcu jemu się uda. Ale czy zarzadanie miastem na tym polega, fundusze z unii skończą sie za 4,5 roku Co dalej ?, Czy na znależienie pomysłu i inwestorów trzeba Unii ? Może już dawno trzeba było przyjrzeć sie pracy komorki sprzedaży gruntów elbląskiego Ratusza, jedni latami nie mogli nic kupić, inni bez problemu nawet najbardziej strategiczne tereny,
(2015.04.06)

info

10  
  1
Może nie trzeba fantazjować dziesięciolecia, tylko przejechać się do Trójmiasta i podpytać się, jak w Gdańsku to robią. ale nasi prezydenci ze Słoniną na czele woleli zabudowywać na maxa przedmieścia blokami, a w centrum to się zobaczy. dobrze, że choć prezydent Wilk otworzył zielone światlo dla chcących budować domki jednorodzinne w Elblagu. ,
(2015.04.06)

info

5  
  4
polityki sprzedaży gruntów miejskich poprzednich prezydentów / przed 2012 rokiem /bez pół litra nie zrozumiesz.
(2015.04.06)

info

3  
  1
bardzo rzadko jeżdzę to 3 - miasta, bo wracając do elblaga i widząc jak zatrzymał się w rozwoju, wpadamy w totalną depresją, a przecież to nie wina mieszkańców, tylko fatalnej ekipy zarzadzającej od lat naszym fajnym miastem. Elbląg liczebnie jest tylko 7 razy mniejszy od calego Trójmiasta, ale wizualnie dzieli nas 50 lat.
(2015.04.06)

info

10  
  1
Za 30 lat nic tam nie powstanie. ..
misiorysiopysio (2015.04.06)

info

5  
  2