Wkrótce wyrok w sprawie ratowników medycznych

13
01.04.2015
Wkrótce wyrok w sprawie ratowników medycznych
(fot. archiwum portEl.pl)
Do końca zbliża się proces w sprawie gwałtu i innych czynności seksualnych, o które oskarżeni są dwaj ratownicy medyczni ze szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Do zdarzenia miało dojść podczas szkolenia w Kaliningradzie. Na 27 kwietnia sąd zaplanował mowy końcowe prokuratora i obrońców.
Proces w sprawie gwałtu i innych czynności seksualnych, w którym pokrzywdzoną jest kobieta pełniąca rolę tłumaczki podczas wyjazdowego szkolenia ratowników medycznych w Kaliningradzie, rozpoczął się w czerwcu ubiegłego roku. Dotychczas odbyło się 13 rozpraw, sąd przesłuchał 18 świadków oraz czterech biegłych z zakresu psychiatrii, psychologii, neurologii i badań porównawczych śladów DNA, które znaleziono na materiale dowodowym. Na 27 kwietnia sąd zaplanował mowy końcowe prokuratora i obrony. Cały czas proces toczy się przy drzwiach zamkniętych z uwagi na delikatny charakter sprawy. Pokrzywdzona była przesłuchiwana na dwóch posiedzeniach, które były przeprowadzone w szczególnych warunkach w tak zwanym „niebieskim pokoju” w Rodzinnym Ośrodku Doradczo-Konsultacyjnym.
   - Sąd między innymi próbował ustalić, czy zachowały się nagrania z monitoringu w hotelu w Kaliningradzie, w którym miało dojść do zdarzenia opisywanego w akcie oskarżenia. To zajęło wiele czasu. Okazało się, że monitoring w hotelu istnieje, ale nagrania z tego dnia nie zostały zachowane. Telewizja przemysłowa w tym hotelu nie przetrzymuje nagrań przez tak długi czas – informuje Dorota Zientara, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu.
   Obaj ratownicy medyczni nie przyznają się do winy, nadal pracują w szpitalu wojewódzkim.
   
RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Może przy okazji jakiś wywiadzić z panią poseł w tej sprawie?
cieciorka (2015.04.01)

info

8  
  2
"Wkrótce wyrok w sprawie. .. " Znając polskie sądy to oczywiście żar prima aprilisowy ?
(2015.04.01)

info

5  
  0
CIECIORKA a moze bys zajęla się czymś bardziej poźytecznym zamiast wypisywac bzdury na portalach
(2015.04.01)

info

2  
  5
Cieciorka ma rację, co pani Gelert na to?
(2015.04.01)

info

8  
  1
Ja ma ma pytanie co w tym czasie w hotelu robił koordynator Pan Missan?
Rat.Medyczny (2015.04.01)

info

7  
  0
pan M. się dobrze bawił! Pełno (nie)trzeźwych facetów + jedna bezbronna młoda kobieta (nie liczę starszej pani pseudo organizatorki)... W tym kraju jak w Indiach, w krajach 3-ciego świata..... Kobieta jest przedmiotem, który można wykorzystać. Ale tu szok ! Ofiara Postawiła się. Żeby tak wszystkie kobiety walczyły, może w tym chorym kraju, gwałtów byłoby mniej. Ale ta walka w Polsce.... To więcej niż trudne :( Polecam na fejsie https://www.facebook.com/events/768079329980388/
TeżKobietaXXIwieku (2015.04.01)

info

5  
  2
a kim jest ten Missan?
(2015.04.02)

info

2  
  0
Ten co palec głęboko oj głęboko trzyma dla pani dyrektor Pani. Geeeeleeeerrt. I ta Pani Zgadza się na to. Tusskuu Ratuj swoich ludzi.
Ratunku (2015.04.02)

info

1  
  0
Zdecydowanie koordynator i radny który oj lubi kobiety lubi taniec. Mało tego on kocha to.
ßmimaly (2015.04.02)

info

1  
  0
Proszę ulepszyć działanie i organizację SOR w szpitalu przy ul. Królewieckiej. Jak można przetrzymywać rodzinę chorego przez sześć godzin pod drzwiami? Tak nie może być dłużej. To trzeba inaczej rozwiązać. A może lekarz powinien być z bliskimi pacjenta w kontakcie telefonicznym i poinformować ich o konieczności przyjazdu w odpowiednim momencie.
kropla (2015.04.03)

info

2  
  0