A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To nie tylko kwestia szczepień małych dzieci. W domach pomocy społecznej szczepienia przeciw grypie też są obowiązkowe dla podopiecznych. Starsze i osłabione osoby reagują podobnie na te "pseudo lecznicze zabiegi". Tylko proszę nie przytaczać przykładów tego, że ludzkość i świat pozbył się wielu chorób dzięki szczepionkom. To głównie zasługa cywilizowanych warunków życia w porównaniu ze średniowieczem kiedy odchody, pomyje i odpadki lądowały wprost na ulicę, gdzie zwyczajna kąpiel i umycie całego ciała uważane było za coś niemoralnego, a szczury były prawie zwierzętami domowymi. Tu leży sukces w zwalczaniu wielu groźnych chorób. Tylko że dzisiaj ktoś robi gigantyczną kasę na ludzkiej naiwności i strachu. Dzisiaj ludzie mają dostęp do nieograniczonej wiedzy dzięki internetowi, ale nie potrafią z tej wiedzy korzystać bo lepiej obejrzeć kolejny odcinek tańca z gwiazdami czy X-faktora, a przed snem sprawdzić czy jest w kranie ciepła woda.
szczepienia na POLIO są chyba najbardziej kontrowersyjne. Na przełomie 1957 i 58 wprowadzono obowiązkowe szczepienie (W Polsce)metodą Salka a już w 1958 zachorowalność wzrosła z 1000 do 6000-to jako skutek poszczepienny-chorowały osoby zaszczepione (wykresy były kiedyś na stronie Sanepidu teraz zniknęły). Na początku szczepiono również dorosłych (to w USA) ale każdy z nich zachorował na Polio a część zmarła więc zaniechano szczepień dorosłych. Sam wynalazca Salka wypowiadał się że nie ma skutecznej metody na Polio i szczepienia są nieskuteczne ale mimo to nadal jesteśmy szczepieni. Wszystko można znaleźć w zagranicznej literaturze. Ale moim zdaniem najgorsza jest szczepionka Koprowskiego-czyli żywy wirus podawany dziecku doustnie w 5 roku życia. Wirus jest wydalany z organizmu jeszcze przez kilka dni w np odchodach. Zarażenie się takim wirusem jest niebezpieczne. A teraz wyobraźcie sobie przedszkole i dzieci w toalecie. Skąd wiesz czy twój 3-latek dobrze umył rączki?Może wprowadził wirus pochodzący od kolegi 5-latka do swojego malutkiego organizmu? A może przyjdzie do domu jako nosiciel i da buziaczki swojej malutkiej np tygodniowej siostrzyczce?Co ty na to mamo? Wiesz czym faszerują twoje dziecko. Tak naprawdę. Czy może uwierzyłaś że Państwo chce twojego dobra?Jesteś aż tak naiwna? Ja nie namawiam na nieszczepienie ja namawiam na przemyślenie. Może nie wszystkie szczepienia są potrzebne.