52
13.03.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dane z WHO wskazują na brak korelacji między procentami zaszczepionych dzieci i chorobami zakaźnymi na przykładach Niemiec i Polski. Ogniska chorób zakaźnych pojawiają się obecnie, podobnie jak w poprzednich latach, niezależnie od procentów wyszczepienia, a w wielu przypadkach mogą być skutkiem infekcji poszczepiennych. To pokazuje, że masowe szczepienia nie mają sensu, tym bardziej, że udowodniono ponad wszelką wątpliwość, iż szkodzą i zabijają, a w krajach rozwiniętych praktycznie nikt nie umiera dziś na pediatryczne choroby zakaźne. Cała histeria wokół odry ma dwa główne cele – chronić i powiększać zyski Mercka z handlu szczepionkami oraz kreować atmosferę paniki w społeczeństwie, by zaakceptowało kilkaset nowych szczepionek wyprodukowanych przez kartele farmaceutyczne, które mają być podawane przymusowo wszystkim, corocznie. Z danych jasno wynika, że nie ma korelacji między ilością szczepionych dzieci na daną chorobę a wskaźnikiem zachorowań zarówno w Niemczech jak i Polsce. Warto zobaczyć dane dotyczące np. różyczki w Polsce dotyczące procentu wyszczepienia a ilością przypadków choroby. Podobnie wygląda sprawa z odrą w Niemczech. Interesująco wyglądają statystyki dotyczące polio. Widać, że celowo nie podano kilku do kilkunastu rocznie zachorowań poszczepiennych na porażenie wiotkie (polio poszczepienne). Autorstwo: prof. Maria Dorota Majewska Źródło: Wolna Polska
PolskiAnarchista (2015.03.14)

info

9  
  0
@wojciechK, Jak zachorujesz, powiedzmy na grypę, to lecz się z własnej kieszeni, bo ja nie będę dopłacać do Twojego przeziębienia, grypy, kataru itp. .. Jak palisz papierosy, nie uprawiasz sportu, źle się odżywiasz, pijesz alkohol, a zachorujesz na: serce, nowotwór itp, to też lecz się na priv. Jak nie myjesz zębów, jesz słodycze- lecz się na priv u stomatologa. .. .ITP, ITD. .. Takie gadanie to wsadź miedzy książki. Rodzice mają prawo do decydowania o swoim dziecku, a w razie choroby szpital ma obowiązek przyjąć dziecko na leczenie. Jest to zgodne z naszą konstytucją i prawami dziecka. A SANEPID niech zajmie się tym, co jest na półkach z MIĘSEM, ŻYWNOŚCIĄ GMO w supermarketach!!! Bo ruszyć koncernu to się boją, ale pojedyńczą rodzinę, to już nie!
aCOzGMO (2015.03.14)

info

8  
  1
OBOWIĄZKOWE szczepienia to znaczy tylko tyle, że są obowiązkowe. Nie wypełniasz obowiązku to płacisz karę. Twoja sprawa. I tak do bólu, albo zmieni się prawo, które zwolni cię z przymusu szczepień albo płacisz i płacisz. .. trochę jak z przekroczeniem prędkości- niby nikt nie zginął, ale zagrożenie było i dla mnie i innych, mam mandat. A ja nadal twierdzę, że przecież jeżdżę bezpiecznie. I dostaję kolejny.
(2015.03.14)

info

1  
  3
Jeśli podpisuję papier, czy chcę dziecko szczepić czy nie, to znaczy że MAM wybór. A groźby pieniężne uważam, za patologiczny przymus rodem stalinowskim terrorem. JEŚLI jest obowiązkowe, to czemu pytają o zdanie i zgodę rodziców? Coś mi tu nie gra. Albo mam wybór, albo nie.
aCOzGMO (2015.03.14)

info

6  
  1
ja zaszczepiłam 2 z 3 dzieci-dlaczego?poprosiłam kiedyś teściową aby zapytała swoich dobrych znajomych lekarzy o pneumokoki (bo chciałam szczepić na nie 3 dziecko)-każdy z nich powiedział że rodzicom doradza ale sam by nie zaszczepił na to "gówno" swoich dzieci. Włos mi się zjeżył na tą hipokryzję. Potem koleżanka z podwójnym obywatelstwem (farmaceutka) powiedziała że na szczepienia lata samolotem do Monachium bo na Europę wschodnią są inne szczepionki niż zachodnią (jakieś 2 lata temu nie wiem jak teraz)-to był kolejny szok. Zaczęłam czytać. Polecam wersje anglojęzyczne-dane ze stanów czy Angli i Austali i znowu szok. Po urodzeniu małej poprosiłam lekarza chcącego zaszczepić dziecko o pisemną gwarancję że szcepienie jest bezpieczne, skuteczne i w pełni uzasadnione. Powiedział że nikt nie da mi takiej gwarancji bo ja szczepię na SWOJĄ odpowiedzialność-to było za wiele. Alw szalę przelała pani pielęgniarka kiedy nie chciałam zgodzić się na podanie ŻYWEJ szczepionki na POLIO-powiedział że mi się nie dziwi i że może dla mnie sprowadzić inną. No rzesz qr. .a. Nie wierzę w autyzm po szczepieniu ale też nie wierzę w skuteczność starych szczepionek na niebezpiecznym podłożu. Proszę unowocześnić szczepionki, wyrzucić niepotrzebne. Na mniejszą zachorowalność ma wpływ również higiena życia-bieżąca czysta woda, detergenty-tak mało a jednocześnie tak dużo.
annaczer (2015.03.14)

info

5  
  1
To nie szczepionki, a natura eliminuje słabe osobniki. Szczepilam dziecko przeciw " podstawowym " chorobom i nie czuje sie nabita w butelke przez pediatrow czy koncerny farmaceutyczne. Moja mama w latach 50 tych chorowala na polio. Uwazam, ze szczepionki to dobrodziejstwo i efekt postepu nauki
(2015.03.14)

info

4  
  2
lemingi widzę myślą w kategoriach 0 / 1 - czyli albo szczepionki są "błogosławieństwem ludzkości" i należy szczepić wszystko co się (jeszcze) rusza, albo "szczepionki to samo zło". .. choć współcześnie fakty wskazują coraz częściej na tą drugą wersję - temat odporności naszych organizmów i "zabawa" z nią - to temat rzeka. W skrócie: 1) koncerny farmaceutyczne są coraz bardziej patologiczne, i mają nad nami coraz większą władzę - m. in. "lobbując" polityczne marionetki w naszym, i innych krajach. 2) w Polsce lekarze z zasady nie notują Negatywnych Odczynów Poszczepiennych (tzw. NOP) - dlatego w naszym grajdole statystyki wyglądają tak "ładnie", 3) w krajach Europy Środkowo-Wschodniej (z Polską na czele) często sprzedaje się szczepionki kat. II lub III. .. nie mówiąc o tym, co idzie dalej na wschód, do Afryki (ten biedny kontynent stał się dla koncernów prawdziwym poligonem - niczym Auschwitz)
AspartamE951 (2015.03.14)

info

2  
  1
Ja jestem jeszcze tylko ciekawa ilu z Was drodzy Rodzice przeczytało przed zaszczepieniem Dziecka ulotkę szczepionki? Przeczytaliście możliwość powikłań? Czy nawet nie wiedzieliście o istnieniu takowej ulotki i obowiązku okazania jej przez osobę szczepiąca tak jak ja jak jeszcze szczepiłam Syna.
abcd_2007 (2015.03.14)

info

4  
  0
błąd logiczny: skoro szczepione dzieci są odporne to dla czego obawiają się dzieci nie szczepionych? coś tu nie gra. ..
janek11 (2015.03.14)

info

4  
  1
skoro te zaszczepione są odporne to dlaczego mają się obawiać niezaszczepionych? przecież szczepionka "chroni" "broni"
janek11 (2015.03.14)