80
06.03.2015

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Apeluję do władz miasta żeby na chowanie psa w bloku wymagana była zgoda pozostałych lokatorów
(2015.03.07)
Niestety miasto tonir w psim gnoju a gnoje którzy je chowają to jeszcze wieksze brudasy o tych psów gdzie straz miejskanie chca karac niech sprzataja sami tyle lat sie o tym mówi i jak grochem o ścianę pisać mandaty i finał w okolicach gimnazjum nr 5 jest tak wszystko obsrane ze nie spsób chodzić zeby nie wdepnąć z psami przychodzi tu cała Górnośląska i Sienkiewicza bo na Sienkiewicza na blokach pisze zakaz wyprowadzania psów teraz zacznę robić zdjęcia tym brudasom ido strazy miejskiej bo psy srają nam dosłownie pod okna w okolicach schodów gimnazjum to wielkie gnojowisko dochodza tu jeszcze brudasy ze Wspólnej
(2015.03.07)

info

1  
  2
To smutne, ale te zdjęcia to cała g. .. niana prawda o podejściu przeciętnego obywatela do tego co nie jest jego własnością czyli trawnika, chodnika, parku itp. Psie kupy, śmieci wywalone za ogrodzenia, worki ze śmieciami na poboczach. We własnym domu i ogródku czysto, za płot i po sprawie. Tyle na ten temat.
(2015.03.07)

info

4  
  0
Co za ćwok. Dlaczego potrzebowałbym zgody mieszkańców na trzymanie psa który nie szczeka, nie zaczepia i jest po nim sprzątane. Może od razu zakręć tlen. Najpierw pomyśl co pieprzysz widocznie kawałek mózgu który Ci pozostał nie daje sobie rady z myśleniem
Rosiewicz (2015.03.07)
Moja koleżanka mieszkająca za granicą zauważyła sąsiadkę rozglądającą się, czy ktoś jej nie widzi i czmychającą do domu po ty jak jej pies zrobił kupę na trawniku. Koleżanka wyszła, wzięła kupę w worek, zapukała do paniusi i wręczyła woreczek 'to należy do pani'
:P (2015.03.07)

info

4  
  1
Zapomniałaś dopowiedzieć, że potem ten sam woreczek znalazła na swojej wycieraczce z dopisem: Jednak nie moje proszę szukać dalej.
B) (2015.03.07)

info

4  
  0
Ej Rosiewicz! Nie wiesz chyba, że wypisujesz totalne bzdury. Skoro masz tak dobrze wychowanego psa, to czego się obawiasz. Sąsiedzi dadzą zgodę. O to właśnie chodzi aby co niektórym ukrócić te praktyki. Samo spotkanie psa na klatce czy windzie u niektórych osób wywołuje alergiczny szok. Pominąwszy fakt, ze pies nie korzysta z wycieraczki i ślady brudnych łap zostawia na posadzce. Nie wszystkim się to podoba. Musisz to zrozumieć i dojrzeć do kontrolowanej hodowli.
selavi (2015.03.07)
to nie wychowanie psa a ustawienie. To suka nigdy nie zalatwila poza trawnikiem i nie obsikuje murkow jak samce. Nie wiem jak to przyszlo bo nigdy jej tego nie uczylem. U nas w klatce sa 4 psy i nikt nie narzeka. Blok czteropietrwy. Nie sprzatanie powinno sie odpowiednio karac. To napawde nie boli. Ale jak sobie arystokracja wyjdze z psem na papierosa bez smyczy i stoi w klatce pierniczą z kumplem to jak ma zwracac uwage gdzie pies sie zalatwil.
Rosiewicz (2015.03.07)
jak często się zdarza, że matka "wysadza" malucha? ja mam 4-letniego synka i jeszcze nigdy tego nie robiłam. .a ile jest psów???? może niektóre psy też nigdy się nie załatwiały na dworzu? w parku koło ul. Bałuckiego nie tylko nie ma gdzie wyjść z dzieckiem, a do tego samochody parkują i jeżdża po parku. .. i mimo ze straż miejska wie to też nic nie robi z tym, bo za dobre samochody. .. .
(2015.03.07)
Moje dziecko weszło dzisiaj gówno takiego malego kochanego pieska, ,dlaczego ja mam je czyścić
Gównobn (2015.03.07)

info

5  
  2



Reklama X