Kupą mości właściciele!

80
06.03.2015
Kupą mości właściciele!
Tak wygląda "trawnik" przy ul. Słonecznej (fot. portEl.pl)
Zdajemy sobie sprawę, że zdjęcia które zamieszczamy przy tym artykule, mogą wzbudzić u wielu Czytelników niesmak. Ale chyba nie ma innego sposobu, by zwrócić uwagę właścicielom psów, że to oni powinny sprzątać kupy po swoich pupilach. Tak wygląda jeden z „trawników” przy ul. Słonecznej.
Pamiętacie Adasia Miauczyńskiego z „Dnia świra”? W Elblągu taki „Dzień świra” może przeżyć każdy, kto przespaceruje się ulicą Słoneczną, szczególnie w okolicach skrzyżowania z Diaczenki, gdzie na trawnikach i chodnikach gęsto ścielą się psie kupy. Psy upodobały sobie szczególnie trawnik z pozostałością po ściętym drzewie, na którym – bez przesady można powiedzieć – jest najwięcej kup na metr kwadratowy w mieście.
   Zaraz ktoś w komentarzach pewnie napisze, że portEl.pl znowu pisze o głupotach, że nie mamy ciekawszych tematów. Ale to niestety życie takie tematy podsuwa, bo czy Was, drodzy Czytelnicy, nie wkurza, że niemal co krok w naszym mieście możecie wdepnąć w psią kupę i to na chodniku w samym centrum Elbląga? Temat wraca jak bumerang co roku, szczególnie pod koniec zimy. I nikt nie potrafi znaleźć sposobu na to, jak nauczyć właścicieli psów, że gówno to gówno, nieważne czy ludzkie czy psie. Wygląda podobnie i śmierdzi tak samo.
   Bezsilna w tej sprawie jest nadal Straż Miejska. Bo przecież ciężko jest złapać psa „na gorącym uczynku”. - Przede wszystkim chcąc zareagować, musielibyśmy mieć konkretne wskazanie na osoby załatwiające się tam czy właścicieli psów, którzy nie sprzątają po swoich czworonogach - wyjaśnia Karolina Wiercińska, rzecznik prasowy Straży Miejskiej. - Można zgłaszać do dyżurnego SM ten problem i strażnicy udając się na miejsce może trafią akurat na winowajcę. W takim przypadku będą mogli przeprowadzić rozmowę z taką osobą, pouczyć lub nałożyć mandat.
Kupą mości właściciele!

   A nam się marzy taka sytuacja, gdy każdy właściciel psa nie będzie czekał, aż ktoś na niego doniesie do Straży Miejskiej, ale na każdy spacer z psem weźmie foliowy woreczek i po prostu kupę sprzątnie i wyrzuci do kosza. Czy to naprawdę takie trudne?
   
   
   PS. Sprawę zgłosiliśmy zarządcy kamienicy, przy której znajduje się nieszczęsny trawnik. Mamy nadzieję, że wkrótce wynajęta firma sprzątająca wyczyści trawnik, a raczej to, co z niego zostało, z psich odchodów. 
K, RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ja proponuję nasrać na wycieraczkę sąsiada co pieska wyprowadza przed blok.
fffuuuuu (2015.03.06)

info

70  
  8
Szanowna/y Pani/Panie - my akurat sprzątamy po swoich psach. Też do tego zachęcam.
redaktor (2015.03.06)
a może Tobie nasrać do gęby co!
ffuuuu (2015.03.06)
Co się dzieje z tymi psami, że teraz to sraja na chodniki a nie na trawę szok
oooooooooooooo (2015.03.06)

info

17  
  1
masakra i z kupami i z komentujacymi a spust krokodyla to po prostu czub
(2015.03.06)

info

22  
  0
Najlepiej jak se upodobaly ten kawałek to ogrodzic i zrobić tam wc dla psów
xxxxx23 (2015.03.06)

info

7  
  5
Jest na to prosta rada. Ja robię tak: noszę w kieszeni woreczek foliowy i jak widzę, że ktoś nie sprzątnie kupy po swoim psie, biorę ostrożnie tę kupę do woreczka, a ta następnie ląduje na plecach właściciela czworonoga. Tadam :)
(2015.03.06)
szczym ryj redaktorku
qratorek (2015.03.06)

info

3  
  30
Człowiek sobie pożartuje a facebookowe społeczniaki dają łapki w dół. Nie wiem co teraz zrobić.
Spust_krokodyla (2015.03.06)

info

4  
  17
czas wyjechać w jakieś bardziej cywilizowane miejsce, masakra. .. ..
masakra (2015.03.06)

info

11  
  1



Reklama X