A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
żeby był jakiś kelner na miarę Darka;P
Po pierwsze to powinij zaprosić kogoś kto umie gotować, a nie Geslerkę (to nawet nie jest jej nazwisko)
Byłam jadłam smakowało
jedzonko dobre, ale porcje to dla krasnoludków, zdecydowanie mnie to znięchęciło, zupa w takiej maluteńkiej mikro czarce na 4 łyżki wszystkiego, nawet na ziemniakach "oszczędzają", podają połowę tego ile podają w innych restauracjach, miałem wrażenie, że dostaję jakies próbki jedzenia
nigdy za te ceny.
Kolejny lokal bankrutujący po wizycie pani G. przecież w Elblągu przeciętnego obiadu dla dwóch osób w cenie 100 zł nie stać ale każdy orze jak morze
Pani G. to się przejadła, niestety dla każdego klienta wywołuje brak akceptacji, a co dopiero wejście do lokalu tym bardziej dla Elbląskiego rynku kulinarnego, którego nie ma i nigdy nie będzie. Pozdrawiam
uwielbiam myśliwską!!!!!
żeby tylko nic nie zepsuła bo to straszny szkodnik elblążanka.
Chodzą słuchy, że na zmywaku zatrudniony jest fioletowy trzewik :)